Czytasz wiadomości znalezione dla frazy: Plan jazdy pociągów Piła
Temat: EJ471 w Krakowie
| Tak, tylko ze wiedzieli o tym tylko dziennikarze i MK. Tablice na
dworcu
| nie
| pokazywały tego pociagu w planie.
| A powiedz ilu ludzi nie będących dziennikarzami bądź MK obchodzi taki
| darmowy przejazd do Wieliczki?
| Można ich policzyć na palcach jednej ręki drwala po wypadku z piłą.
Niestety sie mylisz, bo znanych mi MK było conajmniej 10.
zwykłym ludziom to lata, co będzie jeżdziło do Wieliczki, oni jeżdżą busami
i nie przesiądą się na pociąg. Ciekaw jestem jak długo będą reanimować tego
trupa (linia do Wieliczki)?
Może jakieś jazdy pociągami retro, w stylu CK Galicji z orkiestrą, dobrym
żarciem, zwiedzaniem Kopalni przy dobrym marketingu miałyby jakieś szanse.
pozdrawiam
Stefan
Temat: [Ł] Batalia o pociągi
Nie wiadomo jeszcze, jakie zmiany nastąpią w rozkładzie jazdy pociągów
międzywojewódzkich. Prawdopodobnie przejdą one z gestii spółki Inter City
do
spółki Przewozy Regionalne. Spółka Inter City przygotowała już nowy
rozkład
jazdy i zlikwidowała m.in. pociąg „Reymont” z Łodzi do
Krakowa, pokonujący tę
trasę w 2,5 godziny, a w jego miejsce chciała wprowadzić kilka wagonów
dołączanych do porannej „Soły”, jadącej do Bielska-Białej, co
wydłużyłoby
podróż o godzinę. Jeśli jednak spółka Przewozy Regionalne przejmie
przewozy
międzywojewódzkie, będzie musiała przeprowadzić korektę planu.
Reymont ZTCW to nie byl pociag PK PIC.
Zawsze byl w gestii PR... chyba.
Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski
Temat: prezent PKP na dzień dziecka
ciekawe, iz nigdy nie slyszales o pociagach kursujacych okresowo ?
Delfin, ktorym miales jechac kursuje (6) i (7) do 24III, 6-21IV,11-26 V i
od 7 IX oraz 1 IV,1,11 IX a 26IV-5V, 29V-1IX codziennie, oprocz 1 VI, wiec
w czym problem? W rozkladzie jazdy jest podane, ze 1 czerwca nie kursuje -
nie jest to wiec jedyny termin, w ktorym tego pociagu po prostu nie ma.
slyszalem i zawsze to sprawdzam i tego pociagu nie ma w planach tak to Ty
- wszystko jest, oprocz 1 czerwca - chyba dopiero po tym dniu PKP to
uaktualnilo
- w PILE na stacji nie ma takiej informacji, co poswiadczyla Pani z okienka,
ze powinien jechac, ale nie jedzie.....
jeden malkontent sie znalazl....
trzeba bylo poczytac grupe tydzien temu - wiele osob z calej Polski
zjechalo do Poznania tylko po to, by przejechac sie pociagiem pod para
Temat: Sprawy administracyjne forum Metro i Kolej
14 IV '06 r.:
UWAGA:
Uprzejmie informujemy, iż na forum METRO I KOLEJ przeprowadzane zostały porządki wedle niżej przedstawionego planu.
Przeniesipono do ZSYPU następujace tematy:
- lManewry
lCMK
l[GW][WarmMaz] Koniec ulg dla kolejarzy i ich rodzin.
lCzy Pesa kupi Cegielskiego?
lPKP Michalin
l[PLK] Techniczne zapytanie (D29:527)
l75 lat Magistrali Węglowej
lKolejny "złotousty" rzecznik...
Połaczono tematy:
- lPKP PR, propozycje zmian rozkładowych od 1.06; A w lutym :) - korekta rozkładu; Rozkład jazdy z PKP.pl; Nowy rozkład w temat [RJ] O Rozkładzie Jazdy Pociągów 2006
l[IC] Muzyczne pociagi Intercity; Piwa w IC nie kupimy, ale ksiażeczke pożyczymy; Rozkład sieciowy IC; Na Mundial z Intercity; Kolej zimą [film ze strony intercity.pl]; [Wyborcza][PIC] Pasazerowie równi i równiejsi...w temat [IC] Produkty, promocje, potknięcia PKP Intercity
Ponadto oczyszczono część tematów ze zbędnych postów. Dalsze porzadki planowane są w najbliższym okresie.
Za utrudnienia uprzejmie przepraszamy.
Temat: Tym razem Poznan-Kolobrzeg, oraz Kutno-Bydgoszcz-Szczecin
No wlasnie.
Widze ze wielce szanowne PKP wzielo sie za polepszenie jakosci
nawierzchni na trasie Poznan-Wroclaw, jedzie sie juz calkiem
sympatycznie.
Czy jest szansa zeby w przyszlosci ktos sie wzial za polepszenie trasy
Poznan-Kolobrzeg przez Pile ????
Inna sprawa dotyczy trasy
Kutno-Wloclawek-Bydgoszcz-Pila-Krzyz-Szczecin
z tego co widze cos tam zaczeli robic (predkosc swiatla za Kutnem),
pozaty ma trasa w momencie zakonczenia elektryfikacji ostatniego
odcinka (Pila-Krzyz) i ogolnego polepszenia nawierzchni nadawalaby sie
(przynajmiej teoretycznie) do puszczenia ruchu z wawy do szczecina z
pominieciam Poznania (chociaz Poznan niby ma jakas obwodnice).
Czy ktos wie o planach na temat tych dwoch tras ???
futszak
http://www.telefonia.w.pl
Dzien bez jazdy pociagiem to dzien stracony,
dzien bez korzystania z dziadowskiej jakosci uslug tpsa to jeden dzien
zycia wiecej.
Temat: Dowody na nieopłacalność superszybkich pociągów
| W Niemczech wiekszosc pociagow towarowych ma Vmax=120, a szybkie kontenerowce
| nawet 140km/h.
| Grzesiu, tzw. PIC-ZĂźg jezdzi z hamulcami ep 160km/h.
jakie lomotywy prowadza te pociagi (Najszybsze loki Cargo V=140 to: BR152, BR145,
BR185, diesle pomijam). Podejrzewam Taurusy bo te lokomotywy maja Vmax=230km/h, ale
w ruchu pasazerskim.
Juz kiedys pisalem dokladniej o tych pociagach. W naszej szopie mamy
taki jeden w planie, a jezdza oczywiscie z ta szybkoscia tylko tam gdzie jest LZB.
Ciagnie toto BR 101.
P.S A'propos BR 185 - dzisiaj zakonczylem dwudniowe szkolenie na niej, wiec moge dopisac
nastepnego loka do mojej kolekcji;-)
-
Tomasz Domanski
PKP - DB - ?
"Ta samotna jazda wysusza dusze" -cytat z "Konwoju"
Temat: Przejęcie wszystkich połączeń dalekobieżnych od PKP PR
Mieliśmy nosa, ale wcale nie wiem, czy nasz dawno nie widziany gość to potwierdzi.
Moje 3 grosze. Mam nadzieję, że plan się powiedzie, choć teraz pewnie zacznie się lament w PR-ach, że im chcą kasę odebrać, ludzi pozwalniać itp. Ale obserwując nastawienie PR-ów do PIC-u cieszę się, że ktoś im się wreszcie do tyłka dobierze. Mam dość codziennych przykrości, którymi PR-y raczyły spółeczkę: nie naprawiania usterek wagonów PIC-u zgłaszanych w trakcie jazdy (bo niedasie), nie nawadniania składów, decyzji dyspozytorów PR o wypuszczaniu zdefektowanych składów mimo protestów załóg PIC-u, prób hamulców przeciąganych przez brudasów z obsługi i powodujących opóźnienia tylko dlatego, że to inna spółka. Dość! Niech za przewozy wezmą się Ci, którzy już się nauczyli kim jest pasażer i jak się generuje przychód.
A to, że są rezerwy - to oczywiste. Jeśli PR-y z 29 mln pockm i 298 pociągów wyciągają tylko 600 mln, a PIC prawie miliard z połowy tego, to jakakolwiek dyskusja o efektywności zarządzania traci sens. Prawda, Panie Jacku?
Temat: [pr] Nowe połączenia kolejowe od 1 lutego
http://www.radiomerkury.pl/index.php?art=19030
dodano: 2007-01-30 22:43
Dogadali się
Jest porozumienie między wielkopolskimi samorządowcami i kolejarzami. Urząd
Marszałkowski podpisał umowę ze spółką PKP Przewozy Regionalne. Półroczna
dotacja z budżetu województwa dla PKP wyniesie 36 milionów złotych.
"Z rozkładu znika 10 par pociągów - pojawi się jednak tyle samo nowych" -
powiedział Radiu Merkury marszałek Marek Woźniak. Obiecał, że urząd i koleje
codziennie będą monitorować nowy rozkład jazdy - generalnie jest tak, że
niemal wszystkie wycofane kursy są zastąpione innymi. Natomiast niektóre
likwidacje wynikają z remontu węzła poznańskiego i to nas najbardziej
niepokoi - dodał Woźniak.
Właśnie z powodu remontu węzła kolejowego z rozkładu znikają między innymi
niektóre pociągi na linii Poznań - Konin i Poznań - Kłodawa. Nowe połączenia
uruchomiono natomiast między innymi z Leszna do Zielonej Góry oraz z Piły do
Kostrzyna nad Odrą. Szczegółowy rozkład jazdy można znaleźć na
www.pr.pkp.pl.
Marszałek Woźniak dodaje, że plany uruchomienia - od 1 lipca tego roku -
spółki Koleje Wielkopolskie są cały czas realne. "Chcielibyśmy się wyłączyć
z monopolisty krajowego, przejąć całą odpowiedzialność, bo dziś i tak
ponosimy odpowiedzialność w postaci dużych nakładów finansowych. Chcemy mieć
pewność, że nie płacimy np. za jakieś zaszłości finansowe PKP z poprzednich
lat" - mówi marszałek.
Marek Woźniak dodał, że trwają prace nad ustawą, która ma regulować
powstawanie spółek.
Temat: Nastepna dekada (baaardzo dlugie)
role o ktorej pisze teraz. Moznaby wtedy stworzyc pociagi jadace po
szynach z v srednia w okolicach 90km/h, np. do polaczenia
Gdansk-Berlin trasa Ostbahny (Gdansk-Bydgoszcz-Pila-Gorzow-Berlin),
albo jako pociagi dojazdowe przesiadkowe na pociagi na trasach
elektrycznych (moj przyklad to Gorzow-Krzyz na IC Chrobry).
Pominales zupelnie mozliwosc pojazdow spalinowo-elektrycznych. A wg
mnie cos takiego moze sie bardzo przydac, i to zarowno male (typu
autobus), czy wieksze (wielkosci obecnej jednostki). Wlasnie do jazdy
Poznan-Gorzow, Gdansk-Hel, czy nawet Warszawa-Hajnowka bez zmiany
pojazdu a z wykorzystaniem drutow tam, gdzie one sa.
Okiej, konczac juz (slysze te glosy: wreszcie...;) ) chcialbym
powiedziec, ze zdaje sobie sprawe z calkowitej niewykonalnosci
powyzszego planu :) Ale chcialbym wiedziec jak Wy widzicie tak
naprawde potrzeby PKP i w jakim stopniu moje poglady sa pogladami
naszej listy.
Ja widze podobnie, choc moze skromniej...
A co do niewykonalnosci - nawet jesli sie 3/4 linii rozbierze, to na
pozostale tez trzeba bedzie tabor kupowac.
I ja tam nie wiem - o zakupach szybkich lokomotyw sie mowi, o
autobusach tez, ale o zastapieniu czyms konczacego sie taboru
(lokomotyw zwlaszcza) na zwyklych liniach to jakos nic nie slysze...
MJ
Temat: Problem taryfowy...
| Akurat pisal to pracownik PKP-IC, wiec dalekosiezne plany to oni mieli
| zapewne.... tylko jak zwykle wdrozyc sie nie udalo.
Fakt kto dana informacje rozpowszechnia jeszcze o niczym nie swiadczy, bo
czesto odnosze wrazenie, ze pracownicy wiekszosci spolek Grupy PKP sa
najgorzej poinformowani o tym co sie w ich firmie dzieje :-)
A swoja droga sam pomysl nie bylby glupi, tylko jak zwykle pojawilby sie
problem logistyczny - jak rozwiazac rezerwacje dwoch miejsc w roznych
pociagach na jednym blankiecie?
A po co na jednym blankiecie? Przecież istotna jest cena. Z przecieków
miało być tak, że niezależnie od tego ile pociągów klasy super-duper z
PK PIC miało być użytych w jeździe na jednym bilecie, to wszystkie
miejscówkodopłaty miały kosztować tyle co najdroższa z nich.
Wystarczyłoby więc wystawić na jednym blankiecie cenę najdroższe
miejscówki a na pozostałych 0,00 i spiąć wszystko zszywaczem co by się
kondi nie czepiał i tyle 8-).
Przemek
Temat: [pom] Pociąg wypadł z torów
Zdarzenie z zeszłego piątku (15.XII), ale tekst ukazał się w tygodniku "Czas
Chojnic" w ten czwartek (21.XII).
Pociąg wypadł z torów
Taksówką z Chojnic do Pity na koszt PKP!
Chwile grozy przeżyli pasażerowie piątkowego pociągu z Chojnic do Piły. Tuż
po wyjeździe z peÂronu pociąg wykoleił się przy zmianie torów. Na szczęście
pasażerom nic się nie stało. Akcja ratunkowa trwała dobę. Ratownicy
specjalnymi podnośnikami postawili lokomotywę na tory.
Po wykolejeniu się lokomotywy cała załoga pociągu od maszynisty po
kierownika pociągu i konduktorów została zbadana alkomatem. Wszyscy byli
trzeźwi.
Pociąg do Piły z peronu Chojnickiego dworca wyruszył zgodnie z planem o
13.09. W Pile nie był już planowo. Tuż po opuszczeniu peronu, przy zmianie
torów, wykoleiła się lokomotywa.
Ponad stutonowy kolos wypadł z torów i przechylił się w lewą stronę. Na
szczęście nic nie stało się z wagonami. Dalsza jazda była jednak
niemożliwa. - Część pasażerów oddala bilety i otrzymała zwrot pieniędzy.
Inni czekali na pociąg o 15.33 - mówi Wiesław Petrykowski, naczelnik sekcji
przewozowo-pasażerskiej PKP Chojnice. - Trzy osoby pojechały do Piły
taksówką. Koszty poniosły Polskie Linie Kolejowe z Kościerzyny, które są
właścicielem torów, na których doszło do wypadku.
Zawieszeni w obowiązkach
Przyczyną wykolejenia lokomotywy był niewyszlifowany spaw na torach. W
piątek w ciągu dnia trwały prace na feralnych torach, którymi jechał pociąg
do Piły. Na czas wyjazdu pociągu tor udostępniono. Kto o tym zadecydował? -
Nie wiadomo. Trwa postępowanie, które ma wyjaśnić winnych tego wypadku -
mówi Leszek Lewiński PLK w Gdańsku. - Niewątpliwie winę ponoszą wszyscy,
którzy byli z tym związani. Jeszcze w piątek zawieszono w obowiązkach pięć
osób. W tym dyżurnego ruchu, który tego dnia pełnił służbę. - To normalna
procedura w PKP w takich wypadkach. Na czas postępowania zawiesza się
wszystkie osoby, które mogły mieć związek z wypadkiem.
Ratowanie przez dobę
Stawianie lokomotywy na tory rozpoczęło się po godzinie 18 w piątek. Do
północy ratownicy z Gdańska postawili tył lokomotywy. Cała akcja ratunkowa i
uprzątnięcie terenu, na którym doszło do wypadku, zakończyła się w sobotę
około godz. 18.00. Jeszcze nie policzono kosztów akcji ratunkowej.
tekst i fot. Michał Piepiorka
zdjęcie:
http://www.czas.tygodnik.pl/?o=art&id=119
Temat: jakie zmiany?
Pociag Tczew - Ilawa zostaje wydluzony i bedzie kursowal z Gdanska (o 7:06).
Czyli tak jak kiedys... (chociaz moze kiedys byl z Gdyni)
Troche mi go brakowalo przy ukladaniu planow wycieczek kolejowo - rowerowych.
Rewolucja nastepuje na linii Gdynia - Koscierzyna. Od 7:46 do 17:46
wprowadzony zostaje cykl dwugodzinny. Pociagi w godzinach wczesnorannych i
wieczornych jada w odstepstwie od cyklu z uwagi na dowoz do pracy oraz
skomunikowania. Odjazdy z Gdyni: 5:16, 7:46, 9:46, 11:46, 13:46, 14:56, 15:46,
17:46, 19:56, 22:30 (w sezonie codziennie, poza tym tylko w weekendy). Czas
jazdy pociagow cyklicznych 1 godzina 25 minut. Pociag do Kartuz pojedzie o
14:06. Szczegolnie wazna zmiana jest wprowadzenie pociagu odjezdzajacego z
Gdyni o 13:46, gdyz zapewni sie przez to dowoz na pociagi Koscierzyna -
Chojnice i Koscierzyna - Wierzchucin, odjezdzajace z Koscierzyny po 15-tej.
Ale jednoczesnie chyba sie pogorszy dowoz na pociag do Czerska? (11:46 trzeba
bedzie... teraz po 12)
Odjazdy z Koscierzyny sa o 3:34, 4:47, 5:42, 7:17, 9:17, 11;17, 13:17, 15:17,
17:17 oraz 19:27 (niestety poza sezonem tylko w weekendy). Czyli cykl jest od
7:17 do 17:17.
19:27 to chyba | az<< w weekendy - wedlug obecnego rozkladu to poza sezonem w
ogole nie kursuje ostatni Kosc-Gdynia. (z drugiej strony kiedys codziennie, ba
kiedys to codziennie i z Bydgoszczy :'| )
Juz sie balem, ze z ewentualnych nart w Krzesznej trzeba sie bedzie ewakuowac
duzo wczesniej...
Nowoscia bedzie bezposrednia (niestety tylko w jednym kierunku) relacja Gdynia
- Szczecinek przez Chojnice powstala poprzez polazcenie dwoch pociagow
I slusznie. nalezy odtajniac wirtualne przesiadki :)
lokalnych (jak sie okazalo obslugiwanych tym samym skladem !). Z Gdyni o 9:10
(bez zmian), w Szczecinku o 13:35. Oczywiscie z zapewnieniem skomunikowania w
kierunku Runowa, czego dotad nie bylo.
Glupio to obecnie wygladalo: -8 minut na przesiadke...
Ale czy dalej bedzie mozna zlapac ten pociag Gdynia - Szczecinek z pociagu z
Pily w Chojnicach? (chociaz moze nikt nie korzystal z tego skomujnikowania...)
Pojawia sie dwie pary pociagow lokalnych Tczew - Smetowo - Tczew.
Ciekawe czy dobrze strzelam:
z Tczewa kolo 6 i 14:20, a powrot tak na oko za Tetmajerem i po poludniu tak,
aby zlapac Liwe do Gdyni?
i pewnie w (E) albo (D)
Pozdrawiam,
Franek Grzegorek
Temat: prezent PKP na dzień dziecka
| slyszalem i zawsze to sprawdzam i tego pociagu nie ma w planach tak to Ty
moze nie ma na tablicy w Pile, w sieciowym rozkladzie jazdy jest
| - w PILE na stacji nie ma takiej informacji, co poswiadczyla Pani z
okienka,
| ze powinien jechac, ale nie jedzie.....
baby z okienek zwykle nic nie wiedza- najlepiej miec swoj rozklad lub
sprawdzac w sieci
moim zdaniem tez swiadczy to o tym, ze ludziom zwykle nie bardzo chce sie
czytac terminy kursowania pociagu, zwlaszcza gdy wiedza, ze 'zwykle
kursuje' - ja tez tak sie zrobilem w bambuko kiedys....
Dziwi mnie to, że w tak chamski i przemądrzały sposób odpowiadasz na
ten list.
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że większość ludzi podróżujących
koleją nie korzysta z internetu i nie ma własnego SRJP.
Chyba nie o to chodzi, żeby do podrózowania koleją trzeba było nabyć
jakichś niewiarygodnych zdolności, w których Ty zapewne jesteś
Mistrzem. Kolej powinna być dostępna dla wszystkich.
W ogóle nie powinno być żadnego powodu, żeby ktoś jeżdżący z Piły do
Koszalina kupował sobie Rozkład Jazdy. Rozkłady na stacjach powinny
być czytelne, informacja dobrze poinformowana, zmiany rzadkie i dużo
wcześniej ogłaszane.
Za zły pomysł uważam pociągi, które kursują w jakieś dziwne dni
wypisane (jak widać czasem błędnie) gdzieś z boku na rozkładzie jazdy.
To nie zachęca ludzi do podróżowania nimi w te dni, kiedy jeżdżą (bo
truniej jest zapamiętać, że wtedy akurat on jedzie, niż że po prostu
jest taki pociąg i jeździ codziennie), a czasem pewnie wprowadza ludzi
w błąd.
Temat: prezent PKP na dzień dziecka
slyszalem i zawsze to sprawdzam i tego pociagu nie ma w planach tak to Ty
moze nie ma na tablicy w Pile, w sieciowym rozkladzie jazdy jest
- wszystko jest, oprocz 1 czerwca - chyba dopiero po tym dniu PKP to
uaktualnilo
bzdura
- w PILE na stacji nie ma takiej informacji, co poswiadczyla Pani z
okienka,
ze powinien jechac, ale nie jedzie.....
baby z okienek zwykle nic nie wiedza- najlepiej miec swoj rozklad lub
sprawdzac w sieci - czestokroc dziesieciokrotnie i porownywac informacje z
roznych zrodel
o tym ze nie tylko ja nie wiedzialem o fakcie wycofania swiadczy tlum
ludzi czekajacy na PKS w Bialogardzie.....
moim zdaniem tez swiadczy to o tym, ze ludziom zwykle nie bardzo chce sie
czytac terminy kursowania pociagu, zwlaszcza gdy wiedza, ze 'zwykle
kursuje' - ja tez tak sie zrobilem w bambuko kiedys....
jestem w stanie zrozumiec tymczasowe wycofania, zreszta PKP ma do tego
prawo - wiec cala sytuacja jest zgodna z prawem PKP, ale nie
z kultura - nie bylo zadnej informacji, powtarzam zadnej, jakbys czytal
dokladnie to bys zwrocil uwage na fakt, ze w dniu 1 czerwca 2002 pani
z okienka nic nie potrafila mi o tym pociagu powiedziec.
powtarzam po raz kolejny - babki z [dez]informacji nalezy omijac szerokim
lukiem
Wkurzajace jest to ze nie bylo informacji - po prostu olanie ludzi ktorzy
co tydzien jezdza tym pociagiem - ci ludzie nie czytaja grup dyskusyjnych
nie trzeba czytac grup- wystarczy sprawdzic rozklad jazdy- albo kupic
'cegle', albo na www.pkp.com.pl
ilekroc w Gdyni nie bylo informacji o odjazdach dodatkowych pociagow
sezonowych -
-taka jest wlasnie praca i jeden wielki burdel informacyjny na PKP, z tym
sie zgodze
Temat: Amerykańskie inwestycje w Pile...?
Ok.W porzadku.Zachowam dystans do naszych forumowych rozmow.
Nie.Nie akceptuje.Chyba nic jeszcze nie wywolywalo tylu wulgaryzmow w moich myslach, co podroz PKP. Jezdze od 5 lat na lini Pila-Poznan i zauwazylem wzrost czasu podrozy o okolo 10 minut. Przez pewien przez zirytowany obecnym stanem korzystalem z uslug PKS.
Moje zniesmaczenie to wynik iz wlasnie uzywasz podobnej do politykow retoryki. Rowniez i oni rysuja wielkie plany, wizje majac na codzien problemy z rozwiazywaniem najpilniejszych klopotow. Uwazam, ze w przypadku polaczen kolejowych najlepszym posunieciem bedzie polepszenie jakosci polaczen przecietnego Kowalskiego, ktory kilka razy w tygodniu dojezdza pociagiem do pracy. Mysle ze w ten sposob lepiej zaspokoi sie potrzeby lokalnych spolecznosci niz organizowanie szybkich polaczen miedzynarodowych dla nielicznych pasazerow.Watpie aby mnie studenta bylo stac na takie podroze.Poki co jezdze starymi,zatloczonymi skladami i w tych polaczeniach chce poprawy.Nie twierdze ze pomysl z ICE badz EC jest zly, ale pozostaly do rozwiazania problemy istotniejsze,pilniejsze Rozsadna kolejnosc zaspokojania potrzeb powinna tu miec miejsce.
Podobnie w przypadku biurowcow o ktorych pisales.Wiem.Moja wiedza nie jest w tej kwestii obfita, ale nie wydaje mi sie ze istnienie wysokiej klasy powierzchni biurowych nie jest podstawowym kryterium dla lokalizacji inwestycji.No ale tu podkreslam moge sie mylic.
Pozdrawiam i zycze wiecej tak rzadkiego dzis spokoju.
Problem w tym, że ja nie zamierzam się z tobą kłócić. Zgadzam się w 100%. Polityczna i gołosłowna retoryka. Też się z tym zgadzam. Wiesz dlaczego tak jest? Bo tak naprawdę nie mam zielonego pojęcia jak te pomysły wdrożyć. Mogę się do tego przyznać, nie jestem politykiem. Moje pomysły to w zasadzie nie są pomysły. Są to rzeczy podpatrzone gdzie indziej.
Co do pociągów. Swoje się też najeździłem. Kupiłem samochód i zapomniałem jak to było, no prawie Jazda pociągiem z Poznania do Piły budzi we mnie agresję. Dlatego życzę wszystkim niezmotoryzowanym aby jeździli do Poznania w godziwych warunkach.
Co do biur. Nadal uważam, że mogą one _pozytywnie_ wpłynąć na ew. decyzję o lokalizacji. Na nic więcej nie można liczyć. Weź pod uwagę fakt, że nie musi to być fabryka kutych tłoków silnikowych, może to być np. call center, biuro logistyczne czy rozrachunkowe dużej firmy. Piła naprawdę jest miła. Jest cicho, nie ma korków na drogach, blisko las, wszystko pod ręką.
Miłego weekendu. Pozdrawiam.
Temat: Inwestycje w kolej.
Dobra wiadomość dla miłośników kolei, kolejarzy (dodatkowa praca), a
przede wszystkim mieszkańców miejscowości leżących przy linii nr 402 i
403.
28 lutego br. Uchwałą nr 170/2007 Zarząd Województwa
Zachodniopomorskiego na listę Indykatywnych Planów Inwestycyjnych
(takich, które bezwarunkowo dostaną dofinansowanie z UE) wpisano
modernizację linii kolejowych nr 402 na odcinku Kołobrzeg - Goleniów
oraz nr 403 na odcinku Wałcz - Ulikowo.
http://www.bip.um-zachodn...o.php?wiad=4967
Modernizacja linii nr 402 prowadzona będzie równolegle z budową
łącznicy ze szlaku Goleniów - Mosty (Nowogard) do Portu Lotniczego pod
Goleniowem, gdzie powstanie też stacja czołowa przy terminalu
lotniczym.
Roboty zasadnicze rozpocząć się mają we wrześniu / październiku 2008,
a ich zakończenie planuje się na koniec 2010 roku. Wartość zadania
oszacowano na 11,5 mln euro.
Oczekiwane efekty modernizacji to:
- likwidacja ograniczeń prędkości;
- prędkość max. na całej trasie 100 km/h;
- skrócenie czasu jazdy pociągów na trasie Kołobrzeg - Szczecin o
około 30 minut;
- poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach z drogami kołowymi;
- przeniesienie części potoków pasażerów z dróg na linię kolejową.
Modernizacja linii nr 403 będzie zapewne bardzo minimalistyczna, bo na
jej przeprowadzenie zapisano jedynie 3,5 mln euro, ale obym się mylił.
PLK twierdzi, że wyremontują tor i obiekty inżynieryjne do stopnia
umożliwiającego kursowanie
pociągów obsługiwanych szynobusami, czy jednostkami spalinowymi do
100km/h na całej trasie. Chcą też poprawić stan niektórych peronów na
przystankach i stacjach oraz widoczność na przejazdach. Poza tym,
reaktywowana ma zostać stacja Tuczno, bo bez niej ciężko byłoby sobie
wyobrazić prowadzenie cyklicznego ruchu osobowego co 2 godziny, a taki
jest planowany w relacji Szczecin - Piła.
Roboty, podobnie jak przy linii 402 rozpocząć się maja jesienią 2008,
a zakończyć do lata 2010.
Temat: Propozycja zmiany "Bachusa" i nowego pociągu
Dręczy mnie fakt, iż tak piękny region jak Kaszuby nie ma połączenia pospiesznego. Dręczy mnie fakt, iż Zielona Góra, ma połączenie z Jelenią Górą, Poznaniem, Warszawą, Wrocławiem i Szczecinem, a z 2-gą stolicą województwa- Gorzowem -żadnego, oraz to, że takie miasta jak Chojnice, Kościerzyna, Somonino nie mają połączeń pospiesznych. Postanowiłem upiec 3 pieczenie na jednym ogniu i zrobić plan rozkładu dla "Bachusa"
W związku z zapełnieniem Pomorzanina i Piasta, także łączniki z Wrocłaiwa i Jeleniej Góry, grupę wagonów do Mielna Koszalińskiego... Pomarzyć można... może jakiś beton to przeczyta i skruszeje... Oto plan :
Zielona Góra - --:-- 09:37
Kostrzyn 11:15 11:16
Kostrzyn Tow. 11:20 11:35 (zmiana loka, i czoła)
Witnica 11:39 11:40
Nowiny Wlk 11:47 11:47
Bogdaniec 11:54 11:54
Gorzów Wlkp 12:07 12:10
Strzelce Kraj W. 12:27 12:27
Nowe Drezdenko 12:40 12:40
Krzyż 12:52 12:53
Trzczinaka 13:22 13:22
Piła Gł 13:46 13:47
Złotów 14:05 14:06
Chojnice 14:40 14:43
Brusy 15:03 15:03
Lipusz 15:21 15:21
Kościerzyna 15:26 15:40 (zmiana czoła)
Somonino 16:07 16:07
Gdańsk-Osowa 16:37 16:37
Gdynia Główna 16:50 16:50
+Łączniki z Wrocławia i Jeleniej Góry, oraz grupa wagonów do Mielna
Skomunikowania
Łącznik z Jeleniej Góry
Jelenia Góra (Wałbrzych, Szklarka Poręba)
Węgliniec (Zgorzelec, Bolesławiec)
Łącznik z Wrocławia
Wrocław (Opole, Jelcz)
Głogów (Leszno)
Rudna-Gwizdanów (Legnica, Lubin Górniczy)
Bachus "właściwy"
Kostrzyn (Kietz, Berlin)
Krzyż (Poznań)
Chojnice (Czersk, Tczew)
Plusy :
+Wyższa prędkość (teraz przez Poznań i Bydgoszcz) pociąg dojeżdża do Gdyni o 55 minut później.
+Pociąg mija duże miasta (Chojnice, Kościerzyna, Piła, Gorzów, Kostrzyn)
+Poznań na tym nie straci, gdyż ma "Pomorzanina i Piasta" można też osobówką do Krzyża
+Większość jazdy po ostbahnie
+Zyskałby też region Kaszub i Mielno, ponieważ mieliby pociąg pospieszny.
+Więcej pasażerów (Mielno, region Kaszub - regiony turystyczne)
Minusy
-Zmiana loka (w Kostrzynie) i czoła (Kostrzyn),
-Przejazd łącznicą (będącą w złym stanie) łączącej ostbahn i odrzankę w Kostrzynie
-Spalinowóz "zżera" dużo paliwa.
Plan kolejowy Kostrzyna
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/45416a24125231ac.html
[ Dodano: 25-11-2008, 18:51 ]
Jeszcze to:
Temat: PKP - Mazowsze układa Wielkopolsce rozkład jazdy
Uzgodnienie polegało na tym że wraz z przedstawicielem UMWW uzgodniono
obiegi, rozkład jazdy i deficyt (zgodnie z wytycznymi PR) i taki rozkład
miał wejść w zycie.
Odnośnie ostatecznej oferty i to nie my zajmowaliśmy się konstrukcją
rozkładu jazdy tylko PR
Troche sie zapedzasz. Tu jest kilka kwestii, ktorych nie nalezy ze
soba laczyc.
PRy ustalaja obiegi, UM nie ma w tej kwestii kompetencji :)
Konstrukcja rozkladu zajmuje sie PKP PLK, a osoby z PKP PR co najwyzej
moga zglaszac do niego swoje uwagi.
Pociagi zamawia UM, a to glownie rzutuje na to, jaki on bedzie...
Co robicie Wy to oddzielna sprawa, ale to na UM spoczywa
odpowiedzialnosc za to, co ze wspolpracy z Wami wyniknie.
Podważasz wyliczenia PKP PR bo to oni wyliczali deficyt pociągów
Podstawa do pracy nad rozkladem i rozpatrywania ewentualnych problemow
moga byc wyliczenia PR dotyczace deficytu dla pociagow zamowionych
przez UM, a nie z tych z waszego opracowania. Nawet jesli zamowienie
pokrywa sie odnosnie godzin (a czesto tak jest) to decydujacy wplyw
na koszty ma zestawienie.
Niestety musze cię zasmucić bo to nie prawda pociągi nie pojechały wg.
opracowania.
Mam nadzieje, ze wg niego nie pojada. To, co zamowil UM i to co bylo
w opracowaniu niewiele sie rozni. Czesto jednak, szczegolnie w warunkach
przebudowy PWK byla to taka fikcja, ze nie wejdzie ona na szczescie w
zycie.
Co nam napiszesz np o planach wrzucenia SA na Poznań - Piła? Przeciez
to zakladaly wczesniejsze wersje waszych opracowan. I chwala temu (nie
wiem czy z UM, czy z PKP) kto ten pomysl wybil Wam z glowy.
Powiem jeszcze raz Nie wiesz co było w opracowaniu uzgodnionym wspólnie ZM
PKP i UMWW. Porozmawiamy jak zobaczysz opracowanie.
LOL - skad taki wniosek? Poza tym co to za argument? Posiadam pewna
wiedze na ten temat, a Ty ciagle probujesz mi weprzec, ze jest inaczej.
Poza tym - skoro to jest informacja publiczna, to czemu sie z nami nia
nie podzielisz przynajmniej czesciowo? Najlatwiej odeslac kogos do
urzedu i w ten sposob zamknac dyskusje na niewygodny temat. Co stoi na
przeszkodzie, zebyscie sie z nami podzielili chocby czesciowo ta inf.?
Kazdy bedzie mogl sprawdzic jakie sa rozbieznosci pomiedzy opracowaniem
a tym co niedlugo zostanie ogloszone w nowym rozkladzie.
Ja niestety tych informacji ujawniac nie moge bo otrzymalem je
nieoficjalnie.
Za co wzieliscie kase, skoro za nic nie odpowiadacie? ;)
Zdravim!
Temat: 1
Czekamy niecierpliwie na dalsze szczegółowe cdny
Qba napisał ładny cdn do mojego "Piątku", ja mogę ewentualnie dopisać, co się działo w sobotę rano w Kraku i w ciopągu do Katowic.
A ponieważ działo się niewiele, to zaraz dopiszę w formie edita do posta.
Zapowiadany EDIT:
Sobota rano zastała nas (gwoli przypomnienia: Uboota, Seta, Kora, mnie) w nastrojach typu "giń, budziku!". Zignorowaliśmy piszczące komórki i poleniuchowaliśmy na pryczach kolejne 20 minut. Potem zjawiły się Gehenna z Agą, więc psiocząc zwlekliśmy się z posłań i zaczęliśmy się oporządzać.
Słowa "Mamy 20 minut do pociągu, nie zdążymy!" okazały się prorocze. Ale pogoda była ładna, więc czekanie godzinę na kolejny nie było przerażającą perspektywą. Zostawiliśmy dziewczyny (i Uboota) na ławeczkach i udaliśmy się do Galerii Krakowskiej w celu zakupu czegoś do picia na drogę. Skończyło się na tym, że picia nie kupiliśmy, przeczytaliśmy za to w Empiku "Where's my Cow?" i obejrzeliśmy troszkę książkowych nowości (ilustrowany, hardcoverowany i wielkoformatowy "Mistrz i Małgorzata" mnie zachwycił, trzeba sobie sprawić).
Później już tylko hajda na peron. Załadowaliśmy się do wagonu dla niepełnosprytnych i rozpoczęliśmy tworzenie PLANU (jeśli Kor miał wtedy gotowy PLAN, to nieźle się maskował ) oraz sztuki. Na tym zeszło nam całe 1,5 godziny jazdy do Katowic.
Po niewielkich przebojach z rozkładem jazdy tramwajów (okazuje się, że nie rozróżniam dnia roboczego od wolnego ) dotarliśmy do ŚKFu, a resztę już znacie z relacji innych osób.
Oczywiście dzięki i pokłony dla Eli, Piotra i Kuby za gospodarzenie oraz podarki.
Rozstrzygając spór pomiędzy Korem a Keyffem: wizyta w Silesii w charakterze zapychacza faktycznie była "Ż" , natomiast rzeczywiście powiedziałem na drugi dzień, że było lepiej niż ostatnio - bo miałem pozytywny nastrój po "nieoficjalnym" panelu dyskusyjnym z Keyffem i PeWuCem w rolach głównych oraz Gadio, Walterem i mną w rolach dopowiadaczy. Całościowo mam wrażenie, że bawiłem się nieco lepiej niż za pierwszym razem - ale może też na to wpływać spotkanie wstępne w piątek, na którym gros ludzi było nieobecnych.
Temat: KASZUBY I MORZE BALTYCKIE 2002
Witam!
To bedzie impreza lata 2002. Obsluga niezwykla typowa dla tych tras: Ty 2. W
Pomorzu nie odbylo sie od siedmiu lat, w ruchu planowym od 11 lat. Na
zamknietych odcinkach od dawna nie. Przejechane beda tyle od dawna zamkniete
oraz kilka glówne, przede wszystkim malowiczne trasy, nad Morzem Baltyckym i w
Kaszubach.
Podam te na dzien diszajszy znane szczególy tej imprezy. Impreza ma odbedzic
sie w terminie 03.08.2002 - 07.08.2002 w/g planu:
sobota, 03.08.2002
Koscierzyna - Kartuzy - Stara Pila - Kokoszki - Stara Pila - Pruszcz Gdanski -
Gdansk Gl. - Gdynia Gl. Osob.
niedziela, 04.08.2002
Gdynia Gl. Osob. - Reda - Swarzewo - Krokowa - Swarzewo - Reda - Wejherowo -
Rybno - Zarnowiec - Rybno - Choczewo - Rybno - Wejherowo
poniedzalek, 05.08.2002
Wejherowo - Lebork - Maszewo - Cewice - Maszewo - Lebork - Kartuzy - Koscierzyna
wtorek, 06.08.2002
Koscierzyna - Lipusz - Chojnice - Szczecinek
sroda, 07.08.2002
Szczecinek - Korzybie - Bytów - Lipusz - Koscierzyna
Byc moze, ze wtorek / sroda beda odwrotnie prowadzone. Plan imprezy moze w
ciagu ustalenia z PKP ulec niewielkich zmian. Dalsze szczególy prezentujemy w
ciagu prac przygotowania imprezy.
Koszt: okolo 120zl/dzien w PRZEDPLACIE do konca CZERWCA 2002-roku.
Na ta cene dostanietcie przejazd typowym pociagiem, który zestawiono bedzie z
ciemnozielonymi ryflakami lub starszymi wagonami, prowadzone przez parowóz Ty
2. Oczywiscie dlugo jazdy, duzo fotostopów i najazdów, gwarantowane mejsce
siedzace w pociagu dla kazdego uczestnika i bar WARS-ika. Ewentualnie beda
obslugiwac na krótkich odcinkach towarowe sklady. Witamy wszystkie milosniki,
które licza kazdy metr trasy, który bedziemy przejechac oraz
wszistkie "focisty".
Pewne beda zalatwione tanie i korzystne noclegi róznych rodzajach oraz dojazd
autobusem.
jezeli odpowiedz troche dluzej trwa, bo nie kazdy dzien moge otrzymac maili.
Podam informacje chetnie telefonicznie.
Telefony z Polski:
Roman Witkowski: 0049/40/7962547 lub (0)600/645647
Michael Kremmer: 0049/36848/40382 (tel/fax), 0049/175/5924954 lub (0)600/726176
W ciagu ustalenia imprezy informacje równiez podaje WARS-ik:
Serdecznie pozdrawiam,
MICHAEL KREMMER
Temat: Prasówka
http://tiny.pl/v3f5
Konsorcjum IVV, przygotowujące studium wykonalności Trójmiejskiej Kolei Metropolitalnej, zakończyło prace nad wytyczeniem przebiegu trasy. Przygotowano kilka wariantów do wyboru dla inwestora, czyli pomorskich samorządów. Teraz IVV ma oszacować cenę poszczególnych opcji.
Kolej Metropolitalna - jeszcze dwa lata temu marzenie kilku zapaleńców, naukowców z Uniwersytetu Gdańskiego - jest coraz bliższa realizacji. Niemieckie konsorcjum IVV, które wspólnie z Centrum Naukowo-Technicznym Kolejnictwa za 1,5 mln złotych przygotowuje studium wykonalności inwestycji, przedstawiło warianty przebiegu trasy. Prezentacja odbyła się podczas poniedziałkowego spotkania tzw. komitetu sterującego, czyli wszystkich stron zainteresowanych budową linii. Nie chodzi tylko o kolej czy samorządy - na takich spotkaniach pojawiają się także deweloperzy i inwestorzy posiadających działki w rejonie przyszłych przystanków, pracownicy lotniska w Rębiechowie, a nawet przedstawiciele sklepu IKEA, który chce w zamian za wybudowanie przystanku w swojej okolicy partcypować w kosztach budowy. Warianty obejmują zarówno różne propozycje przebiegu trasy, jak i rozwiązania techniczne zastosowane na nowej linii.
Dla cerów porównawczych przewidziano np. tzw. wariant zerowy, czyli zakładający brak jakichkolwiek działań inwestycyjnych. Jest też wariant tramwajowo-kolejowy, zgodny z dotychczasowymi planami Gdańska, wg których z Wrzeszcza na lotnisko mielibyśmy jechać tramwajem, a dalej przez Osową do Gdyni pociągiem SKM. Jednak najważniejsze są dwa warianty czysto kolejowe - pierwszy to trasa od istniejącej stacji w Kiełpinku przez Matarnię, Klukowo do podziemnej stacji koło nowego terminalu na lotnisku (mniej więcej wzdłuż ul. Słowackiego) i dalej prosto za zachód do istniejącej linii Gdynia-Kościerzyna. Połączenie obu tras nastąpiłoby w rejonie wsi Barniewice, gdzie pociągi regionalne z Gdańska na Kaszuby skręcałyby w kierunku Żukowa, a kolejki SKM na północ, do Osowej i dalej do Gdyni. Inny wariant zakłada wykorzystanie istniejącej bocznicy lotniskowej, która od Klukowa biegnie przez Owczarnię do Osowej oraz budowę stacji czołowej na lotnisku, na której pociągi musiałyby zmieniać kierunek jazdy. W tym wypadku pociągi regionalne korzystałyby z linii przez Kokoszki i Starą Piłę. Każdy z wariantów przygotowano w wersji dwutorowej zelektryfikowanej, jak i jednotorowej bez elektryfikacji.
Temat: Impreza "Kaszuby i Morze Baltyckie 2002"
Witam wszystkich grupowiczów!
Polecam "Kaszuby i Morze Baltyckie 2002", ta imprezy lata 2002. Podam te na
dzien diszajszy znane szczególy tej imprezy. Impreza ma odbedzic sie w terminie
03.08.2002 - 07.08.2002 w/g planu:
sobota, 03.08.2002
Koscierzyna - Kartuzy - Stara Pila - Kokoszki - Stara Pila - Pruszcz Gdanski -
Gdansk Gl. - Gdynia Gl. Osob.
niedziela, 04.08.2002
Gdynia Gl. Osob. - Reda - Swarzewo - Krokowa - Swarzewo - Reda - Wejherowo -
Rybno - Zarnowiec - Rybno - Choczewo - Rybno - Wejherowo
poniedzalek, 05.08.2002
Wejherowo - Lebork - Maszewo - Cewice - Maszewo - Lebork - Kartuzy - Koscierzyna
wtorek, 06.08.2002
Koscierzyna - Lipusz - Chojnice - Szczecinek
sroda, 07.08.2002
Szczecinek - Korzybie - Bytów - Lipusz - Koscierzyna
Wtorek / sroda moze beda odwrotnie prowadzone. Powiem wszystkich, ze klopoty, w
tym te, o których do dnia dziszajszego czesto pisze, beda usuwane przed
impreza. Jednoczesnie informuje, ze plan imprezy moze ulec niewielkich zmian.
Te i dalsze szczególy prezentujemy wkrótce.
Koszt: okolo 120zl/dzien w PRZEDPLACIE do konca czerwca 2002-roku.
Na ta cene dostanietcie "niezwykla obsluge" - przejazd pociagiem zestawiono
bedzie z ciemnozielonymi ryflakami lub typowymi starszymi wagonami, który
ciagniete bedzie przez lokomotywe Ty 2. To nie odbylo sie w ogóle od siedmiu
lat w Pomorzach, i na zamknietych szlakach dluzej nie. Oczywiscie jakas 11
godzin jazdy, duzo fotostopów, mila druzyna parowozu, gwarantowane mejsce
siedzace w pociagu dla kazdego uczestnika i bar WARS-ika. W ewentualnych
towarowych skladów, które moga obslugiwac na krótkich odcinkach, oczywiscie sa
mniej z tych siedzacych, ale to jest wynnik zyczenia "focistów", które
wpelnimy. Równiez liczymy na uczestniki, które licza kazdy metr trasy, który
bedziemy przejechac.
Pewne beda zalatwione tanie i korzystne noclegi w róznych rozdajach - jakosc i
cena tego na zyczenie uczestnika - oraz dojazd autobusem.
dostepny tylko drugym adresem. Niestety. Poza tym telefonicznie.
Telefony z Polski: Roman Witkowski: 0049/40/7962547 lub (0)600/645647
Michael Kremmer: 0049/36848/40382 (tel/fax), 0049/175/5924954 lub (0)600/726176
W ciagu ustalenia imprezy informacje równiez podaje WARS-ik:
Serdecznie pozdrowenia,
MICHAEL KREMMER
Temat: Impreza Pomorze 2002
Witam!
Przypomniam wszystkich grupowiczów, ze w sierpniu odbedzie sie doskonala
impreze w Pomorzach w/g planu:
sobota, 03.08.2002
Koscierzyna – Kartuzy – Stara Pila – Kokoszki – Stara Pila – Pruszcz Gdanski –
Gdansk Gl. - Gdynia Gl. Osob.
niedziela, 04.08.2002
Gdynia Gl. Osob. – Reda – Swarzewo – Krokowa – Swarzewo – Reda - Wejherowo –
Rybno - Zarnowiec – Rybno – Choczewo – Rybno - Wejherowo
poniedzalek, 05.08.2002
Wejherowo – Lebork – Maszewo - Cewice - Maszewo - Lebork – Kartuzy - Koscierzyna
wtorek, 06.08.2002
Koscierzyna – Lipusz – Chojnice – Szczecinek
sroda, 07.08.2002
Szczecinek – Korzybie – Bytów – Lipusz - Koscierzyna
wtorek / sroda moze bedzie odwrotnie prowadzone
koszt nie beda wiele wyzej jak 100zl/dzien: ok. 120zl/dzien w PRZEDPLACIE do
konca czerwca 2002-roku.
Ale na ta cene dostanietcie przejazd pociagiem zestawiono bedzie z oliwkowymi
ryflakami lub typowymi starszymi wagonami, który ciagniete bedzie przez
lokomotywe Ty 2. To nie odbylo sie w ogóle od siedmiu lat w Pomorzach, i na
tych zamknietych szlakach dluzej nie. Oczywiscie jakas 11 godzin jazdy, duzo
fotostopów, mila druzyna parowozu, gwarantowane mejsce siedzace w pociagu dla
kazdego uczestnika i bar WARS-ika.
Pewne beda zalatwione tanie i korzystne noclegi i dojazd autobusem.
Dalsze szczególy prezentujemy wkrótce.
Pytania prosze kierowac e-mailem do mnie. Poza tym telefonicznie.
Telefony z Polski: Roman Witkowski: 0049/40/7962547 lub (0)600/645647
Michael Kremmer: 0049/36848/40382 (tel/fax), 0049/175/5924954 lub (0)600/726176
Serdecznie pozdrowenia,
MICHAEL KREMMER
Temat: Wieści z WARS-u
Pani Kamilo, czy te nowe, niewydarzone i skrytykowane chyba przez wszystkich "odświeżone" logo Warsu to wymysł Core PR? Jeśli tak to gratuluję głupoty! Na miejscu zarządu Warsu natychmiast podziękowałabym za współpracę z Core PR i domagałabym się zwrotu poniesionych kosztów, bo pieniądze wydane na projekt nowego pseudo-logo to pieniądze wyrzucone w błoto! Nawet laik w dziedzinie PR wie, że nie zmienia się dobrego i rozpoznawalnego od 60 lat loga znanej firmy na coś badziewnego co wygląda jakby namalował uczeń 1 klasy podstawówki na zajęciach plastyki. Dobre, znane logo (marka), a takim było poprzednie, stanowi pewną wymierną wartość, kapitał spółki. Spece od PR powinni to wiedzieć!
Rozwalają mnie użytkownicy tego forum, wszystko wiedzą najlepiej, na wszystkim się znają, krytykują PRowców, grafików, dyrektorów, prezesów, wywlekają kto gdzie pracował z kim pił kawę, kogo lubił, do której parafii z kim uczęszczał, całe kierownictwo PKP bez wyjątku łącznie z panią od PR i informatykiem od internetowego rozkładu jazdy to niekompetentni jadący na znajomościach oszuści
przerażające
a mnie jako bezstronnego klienta - podróżnego nowy wars cieszy i już nie mogę się doczekać pierwszej w nim konsumpcji
ja rozumiem że można mieć wątpliwości co do wysokich umiejętności zarządu do kierowania spółką WARS. nie dziwie się też że w spółkach skarbu państwa nie ma wybitnych menadżerów, bo za marne zarobki jakie te spółki oferują pracować w nich chcą tylko osoby z politycznych kluczy - nie ma się co tym podniecać
natomiast krytyki planów sprzedazy alkoholu w WARS nie rozumiem już zupełnie, no chyba ze za wytłumaczenie przyjąć to że po prostu nie lubicie pana x, y i z i dlatego wszystko co robią trzeba bardzo "profesjonalnie" i "merytorycznie" skrytykować od logo, po kolor serwetek na stole w przedziale barowym. Sprzedaż alkoholu z punktu widzenia finansów spółki zajmującej sie gastronomią może być kluczowa dla jej dochodowości.
Co do wypowiedzi forumowicza "fury"
Wszyscy wiedzą jak jest z alkoholem w pociągach. Jeżeli przepisy prawa nie są przestrzegane nikt ich nie egzekwuje i nie nakłada na łamiących je sankcji staje się antyprawem, podważa zaufanie do prawa a tym samym całego porządku prawnego.
naprawdę. w państwie nietotalitarnym nie ma żadnych podstaw ku temu aby w przedziale barowym w pociągu zakazać sprzedaży i spożywania alkoholu.
Temat: nowy rozkład kuj-pom
| Witam. Kilka informacji o planach nowego rozkładu jazdy w kuj. - pom.
| W związku z niedogadaniem się samorządów między sobą zawieszone będą
| połączenia na odcinkach granicznych województw Brodnica - Działdowo,
| Grudziądz - Kwidzyn, Lipno - Sierpc i Lipowa Tucholska - Kościerzyna.
To są chyba jakieś żarty :o To w cholere niech wszystkie pociągi będą
dojeżdżać tylko do ostatnich węzłowych miejscowości w danym województwie,
niech kuj-pom zostanie wyspą.... Jest jeszcze troche czasu i mam nadzieję,
że się szanowne samorządy dogadają, bo inaczej kolej w takiej formule nie
ma
racji bytu.
Ja widzę, że to jest już jakaś paranoja.
Niedługo jak szaleństwo zacznie postępować dalej, z Torunia będzie można
dojechać osobowym do:
405: do Inowrocławia i Jabłonowa (dalej do Olsztyna to pewnie z przesiadkami
w Iławie i Ostródzie może jeszcze)
410: do Lipna, czyli pojeździ to przez jakieś 2-3 miesiące, potem KKA a
potem amen
415: do Grudziądza, będzie to kolejna linia, w której środku powstanie
potworrrna dziura (tak jak w tab. 390, 440...), do Malborka będzie się
jeździć przez Iławę i Kwidzyn (pierwsze kroki poczyniono już w tym
rozkładzie-pierwsza możliwość dojazdu tradycyjną trasą z Torunia do Malborka
przez Grudziądz to dojazd na 16.07 do Malborka...)
420: do Włocławka (o Kutnie i przesiadkach do Łodzi i Warszawy zapomnimy)
425: do Bydgoszczy (o Pile również zapomnimy).
Teraz taka moda. Ciachanie pociągów na maleńkie relacje, po
kilka-kilkanascie km, robienie dziur w dłuższych liniach, pozbawianie
skomunikowań. Jednym słowem szkoda gadać, a dla odcinka Grudziądz-Gardeja
będą niestety mieli argument "ze względu na katastrofalny stan torów"...
A podróż gdzieś dalej, poza województwo będzie możliwa tylko w Ex albo IC...
Temat: Pytanie do znawcow ukladu torowego w Poznaniu
Witam!
Ogladajac plan Poznania nasunelo mi sie nastepujace pytanie:
Dlaczego pociagi przyjezdzajace z Warszawy, a odjezdzajace w kierunku Pily
lub Krzyza, nie przejezdzaja przez Nowa Wies Poznanska, Poznan Kobylepole,
Poznan Franowo, Poznan Staroleke? Unikneloby sie w ten sposob zmiany czola
na P-niu Glownym? Oczywiscie dotyczy to rowniez przejazdu w kierunku
przeciwnym.
Jak na mój biust jest tak dlatego, że jakość torów ze Swarzędza do Poznania
Głównego przez Franowo nie jest tak rewelacyjna jak na E30. Według starszego
(99/00) rozkładu jazda osobówką na trasie Swarzędz - Franowo - P. Gł. trwała
około 0,5 h, więc nawet gdyby Ex jechał 25 min to i tek jest to dużo w
porównaniu z około 15 minutami jakie jedzie się przez Poznań Wschód...
Dodatkowo dochodzi fakt, że na linii Poznań - Szczecin nie są już potrzebne
takie loki jak EP09 czy 05 (mniejsza szlakowa), więc warto je zamienić w
Poznaniu na coś słabszego (EU07), żeby Exy do Wawy miały z czym pojechać... A
takowa zamiana lokomotyw sprawniej i szybciej wychodzi gdy jest połączona ze
zmianą czoła pociągu, bo gdy jeden lok się odpina drugi można już podprowadzać i
przyczepiać z drugiej strony.
Być może prędkość przejazdu Swarzędz - Franowo - Pozn. Gł. zmieni się po
kapitalnym remoncie węzła poznańskiego, który ponoć ma się odbyć w najbliższych
latach (tak planuje Infra. Poznań), ale i tutaj zależeć będzie, czy uznają ten
odcinek na tyle ważny, żeby pasażery mogły tam szybko pomykać, czy zostanie on
jak dotąd jedynie towarowym z mniejszymi wymaganiami co do V.
Pozdr. !
Mick
Temat: Przecieki z SkyscraperCity
Na forum SkyscraperCity
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=612925
znalazłem kilka newsów dotyczących nowego rozkładu jazdy:
"Hetman" kursować będzie w relacji Rzeszów - Gorzów Wlkp. z grupą wagonów
bezpośrednich z Zamościa, włączaną na stacji Dębica.
"Solina" będzie kursować wyłącznie w terminach obecnego kursowania do Bełżca
(nie będzie jeździć do Zamościa poza sezonem), za to Zamość, oprócz kursującej
codziennie grupy wag. bezp. Zamość - Bydgoszcz - Zamość (łącznik do poc.
"Bydgoszczanin"), zyska drugą parę wag. bezp. w identycznej relacji, kursującą z
Zamościa w (1)-(6), z Bydgoszczy w (B) (łącznik do poc. "Chełmianin").
Ponadto zostanie zlikwidowana dzienna grupa wag. bezp. do poc. "Roztocze", za to
powróci nocne połączenie z Wrocławiem (całoroczna grupa wag. bezp. w poc.
"Śnieżka").
W relacji Wrocław - Lublin - Wrocław będzie tylko całoroczny "Bolko" (kursujący
obecna trasą, z Wrocławia 5h później niż teraz, z Lublina ok. 1,5 h wcześniej
niż obecnie) oraz sezonowa nocna "Bystrzyca", która nie wiadomo czy w ogóle
będzie kursowała w weekendy poza sezonem.
Z Lublina "Czartoryski" i sezonowy pospieszny "Mierzeja" będą kursować jak obecnie.
Ex IZERY ma kursować w soboty rano z Warszawy do Jeleniej Góry przez Wrocław,
Legnicę, Węgliniec, w niedzielę po południu nazad.
Od nowego RJ "Kmicic" w relacji Warszawa - Częstochowa, kursuje w (D) oraz
"Wiking" w relacji Szczecin - Częstochowa przez Poznań, Wieluń. Przybędzie grupa
wag. bezp. w TLK z Gdyni (z Bielska w (5)/(6), z Gdyni w (7)/(1)). "Soła" jako
pospieszny w wydłużonej relacji do Bydgoszczy.
W relacji Przemyśl - Szczecin kursować będą pociągi: Przemyślanin oraz
Światowid. Galicja od nowego RJ w relacji Rzeszów - Szczecin. Pojawi się za to
Słowiniec w rel. Przemyśl - Słupsk (p. Wrocław, Poznań, Piłę, Białogard).
Poznań - Gdynia/Olsztyn:
W kierunku Gdyni "Bałtyk" nie będzie kursował w (7), "Mieszko" wydłużony do
Wrocławia pojedzie w planie obecnego "Pomorzanina", "Pomorzanin" zaś tak jak
dziś w relacji Gdynia - Wrocław ale na odcinku Gdynia - Poznań w godzinach, w
których obecnie jeździ "Mieszko". W kierunku Olsztyna bez zmian: "Śniardwy" jako
grupa wag. bezp. (terminy jak obecnie), poza tym "Mamry" i "Jeziorak". W tym
ostatnim grupa wag. bezp. do/z Pragi.
wyszukał i skopiował
Łukasz
Temat: [pr] Nowe połączenia kolejowe od 1 lutego
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3886107.html
Nowe połączenia kolejowe od 1 lutego
Maria Bielicka
2007-01-30, ostatnia aktualizacja 2007-01-30 19:23
36 mln zł za pół roku - tyle kosztować będzie zarząd województwa
dofinansowanie regionalnych połączeń kolejowych.
Marszałek Marek Woźniak podpisał w tej sprawie umowę z PKP Przewozy
Regionalne sp. z o.o.
Zgodnie z porozumieniem w tym roku wszystkie pociągi w regionie przejadą 4,3
mln km. To mniej więcej tyle samo, co w 2006 r. - 36 mln zł dotacji w
całości pokryje deficyt związany z kursowaniem po naszym województwie 346
pociągów - zaznaczył marszałek. I dodał: - Kolejarze spodziewali się dopłaty
w wysokości 44 mln zł.
Umowa przewiduje wznowienie - po niemal siedmiu latach przerwy - komunikacji
kolejowej na trasie Piła-Wałcz. Codziennie tą trasa pojadą po trzy pociągi w
każdą stronę. Dodatkowo do rozkładu jazdy powróci wieczorne połączenie z
Poznania do Chodzieży (22.35-0.15) i poranne z Chodzieży do Poznania
(3.57-5.28 w dni robocze i 7.03-8.40 w święta i dni wolne). W rozkładzie
ponownie znajdą się też pociągi Leszno - Zbąszynek (10.33-12.10) i
Zbąszynek - Leszno (12.33-14.10). Po kilkudniowej przerwie na trasę powróci
też pociąg Poznań - Łódź Kaliska (12.54-17.20) i Łódź Kaliska - Poznań
(5.15-10.15). Likwidacja tego połączenia wywołała protesty pasażerów.
Wczoraj marszałek skomentował to krótko: - Doszło do nieporozumienia.
Od 1 lutego będą też nowe bezpośrednie pociągi z Piły do Gdyni, z Piły do
Kostrzyna nad Odrą, z Leszna do Zielonej Góry, z Leszna do Łodzi, z Poznania
do Szklarskiej Poręby oraz z Konina do Wałbrzycha przez Poznań i Wrocław. -
Te połączenia utworzono dzięki koordynacji rozkładów jazdy pomiędzy
sąsiadującymi województwami - zaznacza Krystyna Czajka, rzecznik marszałka.
Kilka pociągów wypadnie też z rozkładu. Jak tłumaczy Urząd Marszałkowski ze
względów technicznych nie mogą być uruchomione trzy pary pociągów na linii
Poznań-Konin, dwa połączenia na odcinku Poznań-Leszno i jedno na trasie
Poznań-Wolsztyn. Kolejne trzy pociągi nie pojadą ze względu na małe
zainteresowanie pasażerów: Ostrów-Jarocin (4.06-4.57), Ostrów-Leszno
(13.14-15.23 i Leszno-Ostrów (17.25-19.27).
Zmieni się również godzina odjazdu pociągu z Poznania do Gołańczy i z
Gołańczy do Poznania. Z Poznania pociąg wyruszać będzie w kierunku Gołańczy
około godz. 11, a w drogę powrotną - ok. godz. 14. Wcześniej pociągi na tej
trasie kursowały w godzinach popołudniowych.
Marszałek Woźniak nie ukrywał, że jego obawy dotyczące realizacji umowy ze
spółką kolejową wiążą się z remontem wielkopolskiego węzła kolejowego i
kiepskim stanem taboru. - Na szczęście możemy na bieżąco kontrolować, czy
kolejowa spółka wywiązuje się ze zobowiązań - zaznaczył marszałek. Dodał, że
umowa podpisana jest tylko na pół roku, bo - zgodnie z planem - od 1 lipca
ma rozpocząć działalność spółka samorządowa Koleje Wielkopolskie, która
całkowicie przejmie transport regionalny na terenie województwa. -
Utworzenie spółki pozwoli nam na dokładną kontrolę wydatków związanych z
utrzymywaniem połączeń kolejowych w naszym regionie - przekonywał
marszałek. - Teraz nasz nadzór nad tymi wydatkami jest mocno ograniczony -
przyznał.
Temat: IMPREZY SMK KATOWICE
Jedzie pociag a chlopcy siedza i pija. Niektorzy nie pija.
Nie pija Ci, ktorzy naprawde przyjechali tutaj, aby troche zdjec porobic
:))
Niektorzy moga byc agresywni jesli wejdziesz im w plan
Przypomniala mi sie Bielawa - 20 chlopa z aparatami przy twarzy, pociag
nadjezdza, a wszystkim przed kadrami przejezdza na rowerku miejscowy
10-letni chlopczyk.. Skonczylo sie tylko na ostrym skrytykowaniu
rzeczywistosci - do rekoczynow na szczescie nie doszlo.. Generalna
zasada - miejscowych sie nie przestawia!! ;))
Obowiazuje
bezpardonowa walka o najlepsze miejsca.
Dokladnie - dlatego trzeba zajac miejsca w wagonie jak najblizsze
wyjscia :))
Czasami fotostop pozwala, ze i 30 znajdzie sobie super miejsce, lecz
wyjatkiem sa miejsca, gdzie naprawde -
jest tylko jeden kamyczek, kawalek wzniesienia - tylko i wylacznie dla
tego najszybszego :)))))
Jesli pojawia sie ludzie z listy i fani kolei spoza kolejowego srodowiska,
mozesz zrobic swietne nowe kontakty
Niestety - wiekszosc to osoby 'prywatne' - nie zwiazane z internetem
:(((
Dopisujac: Generalnie towarzystwo dzieli sie, moim zdaniem, na 3 grupy:
1. Wielkie grupy 'starych wiarusow', ktorych jest to xx-ta impreza z
rzedu spedzona razem.
2. Mniejsze grupy 'mlodszych wiarusow', ktorych jest to x-ta impreza z
rzedu spedzona razem.
3. "Samotni jezdzcy" - sami, bez swojego zdania, zwykle przepychani na
fotostopie z kata w kat...
Warto tu wspomniec np. o imprezie Wolsztyn - Lubiecin 30.12.98 - na
fotostopie w Krzyzu Rudnie przed kadrami wyladowal wszystkim pewien pan
(nie znalem), nieco przewyzszajacy innych swymi gabarytami. Po kilku
prosbach typu "panie w niebieskiej kurtce - prosimy na bok!", "facet -
zlaz z kadru!" ktos krzyknal cos naprawde zwalajacego z nog: "Ponton!!!!
Spier.... z kadru!!!" :D
| Jak czesto sa fotostopy ?
Tak czesto jak zarzadzi glownodowodzacy.
Zalezy tez to od atrakcyjnosci i dlugosci linii... Na linii Dzierzoniow
Sl. - Bielawa Zachodnia bylo conajmniej z 8 fotostopow, a to tylko
7-kilometrowy odcinek! Tak wiec ledwo sie usiadlo w wagonie, juz slychac
bylo gwizd Ty2 (sygnal do fotostopu to wlasnie gwizd parowozu, po
zatrzymaniu).
Wtedy ekipa jest wyproszona z
pojazdu, wszyscy kumuluja sie na pozycji do zrobienia zdjecia, a pociag cofa
A tych co zostali w wagonach "uprasza sie o niewychylanie sie przez okna
i nieotwieranie drzwi podczas jazdy pociagu". Zreszta - wszystko to jest
dokladnie opisane w regulaminie, ktory dostaje na poczatku kazdy
uczestnik.
Pozdrawiam,
Temat: PKP - Mazowsze układa Wielkopolsce rozkład jazdy
| Rozkład jazdy układa PKP PLK jako zarządca kolejowej infrastruktury na
| zamówienie przewoźnika (w Wielkopolsce PKP PR) po określeniu
| zapotrzebowania na przewozy przez samorząd województwa w formie planu
| połączeń (oferty przewozowej).
Nie zgodzę się z tymi stwierdzeniami. PLK konstruuje rozkład jazdy, słowo
"układanie" bardziej pasuje do autora rozkładu. PLK w zasadzie dopasowuje
ułożony rozkład do możliwości technicznych i to przy współpracy z
układającymi...
Nasze opracowanie nie obejmowało tego etapu. Układający formalnie zgodnie z
regulaminem nie mają możliwości rozmów z PLK, ma je tylko przewoźnik.
Oczywiście praktyka czasem odbiega od tego, ale zależy to tylko od dobrej
woli w PLK i PKP PR, a tej czasem brak.
| Od dwóch lat samorząd wojewódzki, który dotuje przewozy regionalne, mógł
| być zadowolony. Wielkopolska była jednym z nielicznych województw, gdzie
| pociągów przybywało, a liczba pasażerów wzrastała.
| Wbrew wypowiedzi, w bieżącym roku liczba pociągów nie wzrosła, a spadła. Z
| powodu zamówienia oferty ze zbyt dużym deficytem w stosunku do dotacji, w
| grudniu i w lutym zawieszono szereg połączeń. Dotyczy to głównie linii
| Poznań - Konin, ale także linii wokół Piły i okolic Leszna.
Nie wiem jak to się ma, bo nie sprawdzałem, ale jakkolwiek by się urzędnik
nie wyraził porównywane zawsze są pockm, a nie liczba pociągów - ale te
pierwsze do publiki nie przemawiają, więc mówi się o liczbie pociągów.
Wiesz, że porównywanie ilości pociągów prowadzi do nikąd, bo pociąg
Kołobrzeg - Kalisz można połamać nawet na 4 osobne pociągi. Tym niemniej
musicie - nie macie wręcz wyboru - zorganizować więcej pockm w Waszym
rozkładzie chociażby z powodu wykorzystywania większej ilości szynobusów.
Jest to racja - takie kiedyś przy spadku pracy przewozowej o 10% mówiono o
zawieszeniu 100 pociągów, gdyż inne dzielono. Ale niestety cały czas w Polsce
porównuje się ilości pociągów. Jednak tutaj rośnie praca przewozowa, a nie
maleje.
| Przygotowany przez nas plan połączeń przewidywał zbudowanie w całej
| Wielkopolsce rozkładu jazdy w oparciu o ruch cykliczny, podobnie, jak to
| wcześniej zrobiliśmy na Opolszczyźnie.
Temu opolskiemu jednak trochę brakowało do cudu - owszem jak linia główna
świeciła przykładem, tak reszta... jeszcze z dodatkami autobusów z
zastępstwie szynobusów.
Ale one nie są planowane rozkładem jazdy. Układając rozkład jazdy nie sposób
jest odpowiadać za to, że przewoźnik odstawia szynobus, w którym jest
pęknięta szyba, zamiast ją wymienić. Tak było przez dwa miesiące z Kolzamem.
W Opolskim cykl jest tam, gdzie są możliwości, nawet na jednotorowej linii
Opole-Fosowskie.
| Zgadza się, samorząd zrezygnował z lokomotyw spalinowych. Nie jest jednak
| prawdą, że w przypadku awarii szynobusu nie będzie składów zastępczych.
| Zaplanowaliśmy 16 obiegów dla szynobusów, co przy 20 zakupionych pojazdach
| oznacza, że 4 szynobusy będą w rezerwie, przynajmniej po jednym w Pile,
| Poznaniu i Lesznie.
Jeszcze odpowiedz ile max. szynobusów wielkopolskich na raz stało w ciągu
ostatnich kilku miesięcy na warsztacie, a ile stoi obecnie ?
Zapewne wiosną około 6. Ich postoje powodowane były sytuacją z ZNTK Poznań,
który nie wykonywał napraw gwarancyjnych i odrzucał reklamacje np. płaskich
miejsc w monoblokach. De facto sytuacja była analogiczna jak z Kolzamem i z
się poprawiła. Na całe szczęście sytuacja z PESĄ jest inna.
| Podobne kroki podjął też samorząd kujawsko - pomorski (od grudnia nie
| będzie pociągów prowadzonych lokomotywami spalinowymi), już wcześniej
| zachodnio - pomorski, podlaski i mazowiecki, w przyszłym roku planuje to
| lubuski (oprócz jednej pary połączeń), w najbliższych dwóch latach zrobi
| to opolski i łódzki. Na Śląsku i w Małopolsce nie ma czynnych linii
| spalinowych, stąd takie lokomotywy nie są potrzebne.
Czy w przeliczeniu liczby "pociągów spalinowych" * liczba szynobusów /
kilometr obsługiwanej linii spalinowej mamy podobne wskaźniki do
porównywanych województw - nie wiem, pytam z ciekawości skoro się
powołujecie ?
Podobno w ARRIVIE obiegi robili Anglicy, którzy przyjmowali, że tabor ma być
sprawny, gdyż tak jest u nich. Tabor ma być sprawny, jak nie jest, znaczy to
tylko, że trzeba zmienić ludzi, którzy za to odpowiadają.
Na pewno na podstawie lektury rozkładu jazdy Praca przewozowa jest tam
znacznie wyższa na każdy szynobus niż w Wlkp. (pockm dziennie) i to dużo
wyższa!
Koordynator
Temat: [pr] Modernizacja linii kolejowej z Poznania do Wrocławia coraz bliżej
| I jeżeli oba jadą z kompletem pasażerów to przewożą dwa razy więcej
| pasażerów. To chyba oczywisty zysk.
Się wtrącę, mimo że nie znam kompletnie realiów tamtych sytemów
komunikacyjnych.
Na omawiane zagadnienie za dużo mają wpływu inne czynniki:
* Jeżeli pojemność składu jest mniejsza w przypadku dwóch a jednego to
przemawia na niekorzyść francuskiego;
Sklady nie są krótkie. Prawie każdy pociąg to zestaw 2 jednostek czyli
400m. Dodatkowo na linii LGV-Atlantique dopuszczono warunkowo wydłużone
składy do 2*236m, z tego powodu TGV-Atlantique mogą jeździć tylko po tej
linii, bo tylko tu znajdują się odpowiednio wydłużone perony. Na linii
LGV-Sud-Est+RhoneAlpes+Mediterranee TGV-Duplex w konfiguracji 2x to
2*512=1024 miejsca i to jest za mało. Pociągu nie można wydłużyć, więc
powstał plan połączenia dwóch jednostak w jędną, czyli wyeliminowanie
dwóch głowic i zastąpienie ich wagonami z miejscami do siedzenia. I to
jest fenomen tej filozofii.
* Dwa pociągi Wrocław - Łódź - Warszawa w takcie co 0,5h, a 2 pociągi
w tym z wjazdem do Łodzi tylko jeden to niewątpliwie minus.
I tu nie zdadzam się. Nie będzie to lepiej, ani dla Warszawy, ani
Wrocławia bo wydłuży się czas jazdy między tymi miastami, a zwiększenie
częstotliwości kursowania z 1h nie daje już znaczącego wzrostu w
przewozach dalekobieżnych. Takie badania robiła kolej DB i takt 1h
został uznany za optimum w przewozach dalekobieznych. Podsumowując
wprowadzenie taktu 0,5h w połączeniu obu relacji spowodowałoby
zmniejszenie liczby pasażerów w relacji Warszawa - Wrocław, które nie
zostałoby uzupełnione wzrostem w Łodzi. Dlatego też najefektywniejszym
rozwiązaniem jest optymalizaowanie taktu 1h w poszczególnych relacjach.
Jeżeli nawet jest potrzeba pojechać bez zatrzymania średnicą to ile
czasu straci taki pociąg w porównaniu z rozwiązaniem francuskim ?
Jesli nawet 5- 10 minut to jest to znikome;
10min przy czasie 1:30 nie jest znikome!
* Na Poznań - Warszawa zdaje się 2 pary kursują tylko bez zatrzymania
po drodze i dla nich mam wydłużać czas jazdy pozostałych ?
Nie rozumiem jaki ma sens porównywania E-20 do Y. To zupelnie inna
trasa, inne miasta, inny segment rynku, częściowo inny klient docelowy.
Ruch z obecnej E-20 całkowicie nie przekłada się na Y.
* Czy można przyównać wielkości dofinansowania i prędkość drogową obu
kolei ?
* Które z państw ma bardziej rozwinięta / zagęszczone sieć węzłów
kolejowych - przesiadkowych i kolei lokalnych ?
* Które z państw bardziej zaangażowało się w rozwój lotnictwa i
dofinansowuje tego rodzaju połączenia ?
Piszesz teraz o kojeach do PKP i SNCF, PKP i DB czy DB i SNCF, bo nie
bardzo rozumiem z kontekstu co do czego jest porównywane.
| A teraz pomyśl logicznie, który pociąg przewiezie więcej padsażerów,
| ten wolniejszy czy ten szybszy?
Jeżeli ustalić dokładnie te same warunki dla obu pociągów: wolniejszy
i szybszy zahaczają o te same miasta, mają tą samą taryfę i dostępność
odpowiedź brzmi "szybszy". Jezeli te warunki nie są identyczne
jednoznacznej odpowiedzi udzielić się nie da. Najbardziej trafną
byłoby chyba, że ten który w rozsądnym czasie obsłuży najwięcej
potoków podróznych.
I praktycznie zawsze w podobnych warukach to sprowadzi sie do funkcji
czasu jazdy.
| A DB niedawno zrozumiała, że pasażerowie chcą jeździć szbciej, a ich
| produkt nie jest wystarczający i uruchomiła pociągi ICE-Sprinter.
Dopiero teraz zrozumiała ? Dla mnie to jest reakcja na badania
marketingowe - jeżeli PIC zrobi badania, że wprowadzenie dodatkowych
pociągów Warszawa - Poznań bez zatrzymania nie spowoduje upływu
pasażerów z pociągów pozostałych
W tym przypadku nie jest możliwe skopiowanie tego rozwiązania. Na trasie
Warszawa - Poznań można zaoszczędzić ze 4min, a między Berlinem i
Frankfurtem aż 34min!
Poza tym w całym problemie Łodzi dochodzi jeszcze jeden element: Łódź
potrzebuje takiej trasy średnicowej dla całego systemu połączeń
kolejowych w regionie jak wody
Również uważam, że ten tunel jest potrzebny i powiniem powstać, ale nie
w ramach Y.
Powiem nawet więcej, szanse na relalizację Y do 2020 są niewielkie. Sam
tunel możnaby wybudować znacznie szybciej i szkoda, że nie włączono do
realizacji połączenia Warszawa - Łódź. Co więcej realizacja w ramach
Y-ka raczej zamknęłaby ten tunel jako część regionalna, ze względu na
parametry linii high-speed: 25kV, ograniczony nacisk do 17,5t/oś
(wykluczenie wszelkich lokomotyw).
Pozdr.
Temat: Cięcie torów
| Oczywiscie masz 100% racje. A co ciekawe, do Lodzi zawsze jezdzilo wiecej
| wagonow, niz tych do Warszawy. Caly tlum zawsze walil na tyl pociagu do
| wagonow warszawskich, a do przednich nieomalze przyslowiowy pies z kulawa
| noga nie zagladal. A w wakacje - horror! Wagony kolonijne z Warszawy do
| Kolobrzegu wykrojone z podstawowego skladu pociagu, a podwojny tlumek
ludzi
| (wiadomo, trasa nad jeziora i nad morze) cisnal sie w jednym wagonie
drugiej
| klasy i analogicznie w jednym pierwszej klasy. Nieraz juz jechalam do
domu
| cala noc na korytarzu, wcisnieta w drzwi wyjsciowe, stojac prawie na
jednej
| nodze...I taki pociag likwiduja! Skandal!
Skandal to mało powiedziane. Za to powinno się wieszać! Żal mi tego
pociągu, bo
dość często z niego korzystałem. Zawodowo na szczęście likwidacja tego
pociągu
bezpośrednio we mnie nie uderzy, bo obsadę trakcyjną dawał Kołobrzeg.
Natomiast
z pewnych źródeł wiem o przymiarkach do likwidacji 56204/65205 (Gdynia -
Wrocław) oraz 84200/48201 ( Kołobrzeg - Katowice). Te pociągi tak jak i
Kostrzewa zawsze cieszyły się powodzeniem, ale to widać nie jest wykładnią
dla
biurokratów układających plany. Co do tych dwóch pociągów to, jeżeli je
wytną
sam zacznę się martwić o pracę szczególnie w obliczy możliwej likwidacji
Chojnice - Szczecinek - Runowo. Najbardziej drażni mnie bezsilność zwykłych
ludzi na tego typu posunięcia PKP. Dla mnie te pociągi jeździły od zawsze.
Mam
27 lat i od dziecka pamiętam, że jak wyjeżdżałem ze Szczecinka to głównie
tymi
pociągami (był jeszcze śp. Kołobrzeg - Kraków). Te pociągi były zawsze
pełne i
o dziwo nadal cieszą się sporym zapełnieniem. Często widziałem Kostrzyńska
część Kostrzewy w Pile, muchy luzem. Zaczynam sądzić, że jest to celowe
działanie. Pewnym ludziom wydaje się, że jak zostaną dwie linie w Polsce to
oni
i tak będą nadal siedzieć na stołkach. Pożyjemy zobaczymy.
Można protestować, nawet trzeba. Wiem doskonale, że to nic nie da, ale
przynajmniej można uspokoić sumienie. Pytanie tylko jak to zrobić, aby
przyniosło to jakiś efekt (choćby minimalny).
Pozdrawiam
Karawek
Widze, ze jestes kolejarzem (ja na te grupe zajrzalam dopiero teraz,
poszukujac sojusznikow w obronie pociagu). Ja nie zamierzam poprzestac na
protestach. Od znajomego dostalam telefon do osoby, ktora ma dojscia w PKP,
szczegolowy raport i wyslac m.in. do Ekspresu Reportow Programu 2 TVP),
zamierzam zainteresowac tez inne media. No i oczywiscie zebrac tych ludzi,
ktorzy tak jak ja dojezdzali tym pociagiem do Warszawy ze Szczecinka i
okolic. A swoja droga - nic dziwnego, ze kolej ciagle generuje straty, jesli
podejmuje sie takie decyzje. Z innej beczki - dlaczego linia Chojnice -
Runowo Pomorskie ma taka niska rentownosc? Wystarczy spojrzec na rozklady
jazdy. Juz od kilku lat ukladane sa "z sufitu", nic wiec dziwnego, ze ludzie
nie majac dogodnego polaczenia przesiedli sie na autobusy. W tej sytuacji
przychody ze sprzedazy biletow na tej trasie MUSIALY SIE OBNIZYC. Jeszcze raz
powtarzam apel - jezeli znacie ludzi, ktorzy sa zainteresowani sprawa, to
skontaktujcie ich ze mna. Moze razem cos zdzialamy. Ostatecznie pamietam, jak
zlikwidowali polaczenie bezposrednie Warszawa - Szklarska Poreba, zaledwie po
roku zostalo przywrocone (mam wrazenie, ze samorzad tutaj interweniowal u
kogo trzeba).
Temat: Niemcy zainwestują ?
Gorzów dzieli od Berlina tylko 150 km, ale i cywilizacyjna przepaść -
jadąc
samochodem, musimy się nastawić na graniczne kolejki oraz wysokie koszty
benzyny i całodziennych parkingów. Najlepszy na tak krótkim dystansie jest
pociąg - najpierw jednak musimy się dostać do Kostrzyna, a potem opłacić
Co po wprowadzeniu w życie cięć zaplanowanych na 10 marca (teraz koniec
kwietnia)
pociągiem będzie niemożliwe, gdyż w dni robocze 1-wszy pociąg
Gorzów-Kostrzyn odjedzie o 9.43
(dojazd do Berlina dopiero na 12.28) a w dni wolne od pracy pierwszy pociąg
do Kostrzyna będzie o 11.47 (dojazd do Berlina na 13.28.
Obecnie jest to pociąg o 6.33 (dojazd do Berlina na 9.28) i z połączenia
tego korzysta naprawdę bardzo dużo ludzi. Ale jak zwykle PKP wie lepiej co
jest dobre dla jej klientów. Tylko czekać aż PKS uruchomi połączenie do
Kostrzyna prosto pod przejście graniczne. A z tamtąd jakieś 1500 m. i już
jesteśmy w pociągu DB.
międzynarodowy bilet za 79,35 zł (w sumie - 94,07 zł). Jak się okazuje, z
odsieczą przyjdzie nam... niemiecka kolej. Deutsche Bahn A.G. planuje
Już przychodzi. Wochenende lub Brandenburg-Ticket. Wychodzą taniej.
Szczególnie jeśli się w dwie lub więcej osób jedzie. Do tego po Berlinie
możemy śmigać wszelkimi RE i RB za frajer, a w przypadku Wochenende to i z
S-Bahn można korzystać.
wykupić na początek w Polsce trzy linie. Pociągi pojadą z Berlina na
trasach: do Gorzowa, Świnoujścia i Kołobrzegu. Na tych trasach niemiecka
kolej wystawi autobusy szynowe, czyli krótkie składy ze spalinową
lokomotywą, niedrogie w utrzymaniu.
He, He ROTFL. Do dzisiaj myślałem, że autobus szynowy charakteryzuje się
właśnie tym, że żadnej lokomotywy nie ma.
Według wstępnych planów, autobusy pojadą nad morze tylko podczas
weekendów.
Między Gorzowem a Berlinem jednak mają kursować każdego dnia, być może
nawet
co godzinę. Czas przejazdu zajmie nie więcej niż dwie godziny, autobus ma
rozwijać prędkość do 140 km/h. Ale żeby jechał tak szybko, konieczne są
remonty po polskiej stronie.
Aby tyle jechać to i po niemieckiej stronie konieczne są remonty. Z tego
co się orientuje (i sam widziałem - jadąc tą drogą wielokrotnie) to szlakowa
na większości niemieckoego odcinka wynosi 100 km/h. Ale w poprzednim
rozkładzie były przewidziane jakieś remonty, więc może i szlakowa jest
podwyższona..... Jednak zważając na to, że odległość Gorzów - Berlin Licht.
wynosi jedyne 123 km. to i przy szlakowej 100 km. jest to bez problemu do
uzyskania.
Musimy dostosować urządzenia sterowania ruchem
do nowocześniejszych, jakich używa kolej niemiecka. Według wstępnych
szacunków, może to kosztować ok. 170 tys. euro. Zdaniem Marka
Wrzosińskiego,
He, He te nowoczesne niemieckie urządzenia sterowania ruchem to na tej
lini semafory kształtowe, z oświetleniem nocnym, zasilanym z ogniw
słonecznych połączonych z akumulatorem.
Taki semafor kształtowy z ogniwami słonecznymi zamontowanymi na nim, to
naprawdę niezapomniany widok :)))
Według Dwojaka, jeszcze szybciej niż autobusy szynowe ruszy z Niemiec
dalekobieżny pociąg Berlin-Kaliningrad po historycznej trasie. Ten skład
wejdzie najpewniej już do przyszłorocznego rozkładu jazdy. Ostateczne
decyzje zapadną w maju. Jest możliwe jednak, że trasa ominie Gorzów
(dalekobieżny pociąg może pojechać z granicy przez Rzepin i Poznań).
Jak pojedzie przez Rzepin i Poznań, to już nie będzie to historyczna
trasa, gdyż na Ostbahn to będzie wjeżdzał dopiero od Bydgoszczy... i to nie
ten "właściwy" tylko na jego wcześniejszą część wykorzystywaną do czasu
wybudowania odcinka Piła - Chojnice - Tczew.
Poza tym czas przejazdu przez Poznań pomimo 160 km. odcinka po E20 z
dobrą szlakową i tak będzie czasowo dłuższy niż Ostbahnem.
Strona 1 z 2 • Zostało wyszukane 41 rezultatów • 1, 2