Czytasz wiadomości znalezione dla frazy: Plan miasta Katowice Spodek
Temat: targi GLOB 2006 Katowice
targi GLOB 2006 Katowice
targi GLOB 2006 odbeda sie w innym miejscu niz dotychczas :
www.tur-info.pl/p/ak_id,5888,,glob_2006,spodek,katowice,xiii.html
Targi GLOB 2006 będą przy katowickim Spodku!
XIII Międzynarodowe Targi Turystyki, Sprzętu Turystycznego, Żeglarskiego i
Sportowego GLOB 2006 odbędą się - poinformowali organizatorzy imprezy.
W związku z tragedią, jaka wydarzyła się 28 stycznia b.r. w Katowicach
zmianie ulegnie miejsce imprezy. Tegoroczny GLOB 2006 odbędzie się w hali A
przy najbardziej charakterystycznym dla miasta Katowice obiekcie - PWS
Spodek. Termin imprezy pozostaje niezmieniony - targi odbędą się w dniach 31
marca - 02 kwietnia 2006 r. Hala, w której odbędą się targi mieści się w
samym sercu Katowic, przy głównym węźle komunikacyjnym - Rondo gen. Ziętka.
Firmy - wystawcy targów GLOB 2006 - w najbliższych dniach otrzymają od
organizatorów nowe plany lokalizacji stoisk oraz komplet materiałów
organizacyjnych.
Szczegółowe informacje odnośnie przeniesionej do Spodka imprezy można uzyskać
pod numerem telefonu: (32) 78 99 159.
Źródło: Centrum Prasowe TUR-INFO.PL, 2006-02-08
przeczytaj tekst źródłowy skomentuj
wersja do druku
Temat: EuroBasket od A przez N do Z
jeśli w jakimś mieście jesteś pierwszy raz i szukasz n.,p. Spodka w
Katowicach, dworca centralnego lub Pałacu Kultury w Warszawie
tudzież rynku w Krakowie i jest dla ciebie ujmą zapytanie o droge to
możesz kupić sobie w księgarni coś takiego jak plan miasta.
To nie jest drogie. A jak się to robi? Już wyjaśniam: pchacz ręką
drzwi księgarni (możesz te drzwi popchnąć zarówno prawą ręką jak i
lewą, to nie ma znaczenia), podchodzisz do lady i zazwyczaj stoi tam
taka pani lub ewentualnie pan - no i kładziesz kilka złotych na
ladzie (nie na podłodze, nie na swojej głowie, ale właśnie na
ladzie!) i mówisz: "poprosze plan miasta" (i teraz MUSISZ podać
nazwe miasta, bo jak nie podasz to ci nie sprzedadzą tego planu,
który cię interesuje, albo ta pani za ladą tudziesz pan,
zapyta "jakiego miasta, głąbie?".
Jakbyś jeszcze nie do końca rozumiał na czym to wszystko polega to
podaj mi swojego mail, ja ci podam szczegółowsze instrukcje
postępowania. Pozdrawiam wszystkich niezaradnych.
Temat: Nowa hala
Też tak myślałem, ale... wzrasta utrzymanie takiej hali, będziemy konkurencją
dla Spodka ale i dla Gliwic bo tam mają w planie budowę hali dla 12 tys.
kibiców. Po prostu hale sportowe buduję się równiez w oparciu o ilość
mieszkańców, zamieszkujących dane miasto i powiem tobie że Gliwice z tym
projektem za 260 mln zł ryzykują bo będą chyba oba miasta na tym tracić
zwłaszcza, ze podobno Spodek w Katowicach lata świetności już ma dawno za sobą
i nie jest już on tak ochoczo wykorzystywany przez organizatorów różnych imprez
jak jeszcze 7-10 lat temu. Rzeszów miasto większe od naszego posiada halę na
5tys. kibiców + ilość jakieś 1-2 tys. miejsc na parkiecie ( np. koncert ) więc
tak jak mówię takie hale buduje się na tyle duże na ile duże ( il.
mieszkańćów ) jest dane miasto. Dlatego wydaje się że ta hala wyst-sportowa
będzie idealna dla naszego miasta.
Temat: Kompletny brak hoteli hamuje rozwój Katowic
Kompletny brak hoteli hamuje rozwój Katowic
Dlaczego nikt się nie zainteresuje tym że firma GANT która chce wybudować za
Spodkiem dwa 30piętrowe apartamentowce od prawie roku czeka na zezwolenie na
rozpoczęcie budowy? Dlaczego nie piszecie o tym że firma GTC czekała ponad 3
miesiące na to aby uzyskać plany instalacji gazowo-telekomunikacyjnych przy
ul. Francuskiej.
Uwierzcie mi że to co wyprawia się w urzędzie miejskim w Katowicach sprawia że
każdy inwestor który nie może znaleźć biura człowieka odpowiedzialnego za
inwestycje w tym mieście ma dość i idzie do Wrocławia. Do tego nie ma osób
które biegle mówią po angielsku i mogą prowadzić tłumaczenie na żywo z
inwestorami. Taka władza może by się sprawdziła w małym, 50 tysięcznym
mieście!!! Ale nie w mieście które jest stolicą ponad 2,5mln obszaru!!!
USZOK opamiętaj się! Mówi Ci to twój pracownik!!!
Temat: Katowice już nie chcą centrum według Koniora
Patrzę na zdjęcie w tym artykule i mnie smutek...
smutek że na tej fotce nawet ładnie wyglądają Katowice. Altus oświetlony, Spodek
również...muzeum także...wszystko fanie wygląda...szkoda że w nocy. Bo gdy
Słońce wzejdzie to odkrywa syf, brud i głupotę na Młyńskiej. Jak nie wstyd
ludziom z UM że przez 3 lata kłamali nas w żywe oczy i nie chodzi tutaj tylko o
mieszkańców Katowic, ale i innych sąsiednich miast. Do Katowic codziennie
przyjeżdża tysiące ludzi, ile kasy na nich można zarobić poprzez knajpki, puby
itd...ale po co? Lepiej snuć plany pod wybory w 2010...
;-(((((
Temat: Władze Katowic chcą umorzyć dług Spodkowi
Władze Katowic chcą umorzyć dług Spodkowi
rzecznik magistratu jest urzekajacy w swojej prostocie, nigdy nie widzi
zadnych problemow, niezaleznie od pytania z jego ust plyna miekkie i
uspokajajace slowa. niech w koncu zrozumie, ze nie jest rzecznikiem
pisiorskiego rzadu, a ludzie oczekuja rzetelnych informacji. modernizacja
spodka jest konieczna i oczywista, ale niech go w koncu skomercjalizuja!
zarzadzanie tym obiektem przez komunalna spolke zawsze bedzie niewydolne i
nieudolne, a uszok w koncu musi zrozumiec, ze nie wszystko musi byc w rekach
miernych ale wiernych podwladnych. tylko oby nie oddali obiektu w rece spolki
znikad, za smieszne pieniadze, jak bylo w ubieglorocznych planach (gdy miasto
o malo co nie powierzylo hali jakiejs zdaje sie gdanskiej spolce za rocznym
wynagrodzeniem rzedu 100 tys. zl).
Temat: Stadion żużlowy ma powstać na Dębcu
Domagasz się, aby inni nie robili prywatnych wycieczek w kierunku mieszkańców
Dębca, a sam post wcześniej prezesa PSŻ-u nazwyasz "kolejnym niedouczonym
prezesiną", a pewnie nawet nie wiesz jak wygląda. Moralność Kalego się kłania.
Ale nie o tym chciałem pisać.
"Oczekujemy od miasta jako mieszkańcy, iż projekt budowy stadionu zawierał
będzie rownież plan i zobowiązanie do przebudowy ruchu w ciągu 28 czerwca oraz
28 czerwca - Opolska w odniesieniu do infrastruktury kolejowej." - napisałeś i
masz zupełną rację! Zapomniałeś, że to jest dopiero zupełnie wstępny projekt,
który może ulec jeszcze zmianie? A Ty już o protestach wypisujesz i ludzi
obrażasz.
"Budowa stadionu musi zakładać jego wielofunkcyjność. Nie mozemy ugiac sie pod
chwilowym dyktatem zuzla." - no właśnie ma to być taki stadion! M.in. pożądnym
z lodowiskiem, którego Poznań nie ma. Ma to być również miejsce, gdzie będą
mogły odbywać się koncerty czy jakieś inne imprezy sportowe (np. coś takiego na
motorach jak niedawno w katowickim Spodku), pokusiłbym się o porównanie, że ma
to być takie małe poznańskie Millenium Stadium z Cardiff. Takim uniwersalnym
sadionem nie jest stadion Lecha gdzie ostatnio np. nie pozwolono zagrać
rugbystom.
I przestań pisać bzdur, że ludzie broniący tej propozycji są "opłacani" przez
klub i miasto. Wyobraź sobie, że mamy demokrację oraz wolność słowa i każdy
może mieć własne zdanie na każdy temat. Uwierz, że nie musi to być opinia taka,
jak twoja.
Pozdrawiam
Temat: Elity wolą ser i latawce
Apropo Vadera.Pare miesiety temu lecialem z Europy samolotem(tanie
linie) do Polski do Warszawy i przegladalem magazyn w ktorym
reklamowaly sie polskie miasta do ktorych lataja te linie.I co?
Czytam o Katowicach a tam reklamuja Vadera bo Katowice to tez Spodek
a oni tam czesto koncertuja!!.Z innej beki .Pare dni temu czytalem
na Olsztyn 24 o planach i rozwoju naszego wojewodztwa na
zorganizowanym spotkaniu-debacie przez Urzad Marszalkowski a tam nic
o porcie lotniczym Olsztyn-Szymany,nic o "16",drodze expresowej
Olsztyn-Olsztynek,infrastrukturze turystycznej tylko jakies pierdoly
o Baltyku.Urzad Marszalkowski to piesek na smyczy Elblaga !!!
p.s uwaga na forumowego szczura o nicku "samozwaniec1"Indywidumm to
jest z elblaga a udaje mieszkanca Olsztyna.Leczy tez swoje fobie na
forum Gorzow
Temat: Odlećmy z katowickim rynkiem
dziennikarz sobie pisze: "Potrzebujemy budynku - ikony, najlepiej autorstwa
jakiegoś słynnego architekta, np. Normana Fostera czy Daniela Libeskinda. Skoro
mogą projektować dla Warszawy, dlaczego nie mogliby tego robić dla Śląska?"
Sęk w tym, że taki Libeskind to projektował obiekt warszawski, ale dla
prywatnych zleceniodawców. I ten obiekt zostanie za prywatne puieniadze
wybudowany.
Trzeba nie bujać w obłokach, ale myśleć też o ekonomii - czy są chętni na
budowę, modernizację obiektów w centrum K-c?
NIE MA, gdyby byli już dawno wykupiliby marnie prosperujący Zenit czy Skarbek i
zburzyliby, przebudowali itp.
W Katowicach zdaje się ciągle jeszcze żyją w poprzednim ustroju kiedy to "mądre
głowy" pochylały się nad planem miasta i decydowały, po czym wydawały
dyspozycje, a efekt jest taki jaki jest - obiekty katowickie po 30-tu latach
(poza Spodkiem) dziś nie spełniają już swoich funkcji, a ich wygląd nikogo nie
zachwyca (poza otumanionymi propagandą sprzed 20-tu, 30-tu lat).
Trzeba mierzyć siły na zamiary! Pewnie, ze mozna zaprojektować na rynku kolejną
superjednostkę, BWA i pałac ślubów, lub wielki biurowiec, apartamentowiec i
inne niezwykłe rzeczy, pewnie można to nawet wybudować, tylko co dalej? Co z
tym potem robić?
Tak jak mówię - PRL się skończył i nie ma co ogłaszać konkursu na cuda
wysnione, najpierw trzeba wiedzieć co i dla kogo i za ile, za PRL nikt się o to
nie martwił, i teraz hula wiatr po tych wizjonerskich kompleksach jak w tej
okolicy superjednostki, albo "szaleją"budki z hot-dogami i menele jak na dworcu
PKP.
Temat: Szklany pawilon zasłoni katowicką Dworcową
Czy naprawde nalezy skonczyc studia aby byc idiota? Tego inaczej sie nie da
okreslic. Architekt jak cos projektuje to widzi to w przeszczeni, widzi tzw w 3D
i co najwazniesze wpisuje to w rzeczywisty plan miasta. Architekt bez smaku
rzeczywistego otoczenia to nie jest architektem lecz niszczycielem .
A co do UM.K-ce . to czy tam niema juz ludzi ktorzy trzezwo mysla.
Poldekel na rondzie to jest pierwszy przyklad bezmyslnosci. Zabudowanie widoku
na Spodek to co to ma dac? A przedewszystki komu to cos ma dac?
Nie myslalem ze p.Uszok ma pozostawic po sobie brzydote i idotyzm
architektoniczny.
Jezeli juz chcemy nowoczesna architektore to jest wiele miejsc w Katowicach
ktore sie prosza o przebudowe.
Temat: Katowice jutra: domknięty rynek, czysta rzeka i...
spodek
"Dlaczego z kazdego miejsca w Katowicach ma byc widac ten cholerny spodek"
Po pierwsze nie z każdego a zokolic rynku gdzie widok na Spodek jest naprawdę
świetny i robi wrażenie na przyjezdnych o czym sam się często przekonuje. Po
drugie ten cholerny Spodek to jakby nie patrzeć być może jedyny rozpoznawalny w
całej Polsce budynek kojarzony z Katowicami. I raczej się nie zawali za 10 lat
możesz być pewnien
"Pora kreowac nowe Katowice, nowe symbole miasta"
A to dobre - mamy budowlę kojarzona z Katowicami to trzeba ją olać bo jest stara
i pora na kreowanie nowych symboli. Rozumiem, że kreowanie symboli (o ile cos
takiego jest mozliwe) przewidujesz na jakieś 50 lat bo później znowu będzie
trzeba symbol wymienić. I co ma szanse byc takim symbolem nowych Katowic -
żadnych rewolucyjnych budynków na planie ma (zresztą nie ma tam mijesca na
postawienie czegoś konkretniejszego od zwykłego biurowca z pasażem)?
Może symbolem Katowic ma byc teraz niezbyt dorobiona kopuła na rondzie, albo
koszmarnie przerobione kino Kosmos, a może tak hucznie zapowiadane Silesia City
center, które się okazały zwykłym g....
Najprościej przesłonić/wyburzyć to co jest znane kojarzone z Katowicami i
powiedzieć: budujemy nowy symbol
Temat: Katowice inwestują, a Gliwice likwidują
Katowice inwestują, a Gliwice likwidują
Na tym forum magistrackie nie raz wypisywały, że Gliwice to najlepiej
rozwijające się miasto w regionie, a nawet w Polsce. Jak naprawdę jest w
naszym mieście, to każdy widzi.
Natomiast w Katowicach przygotowali plan inwestycji miejskich na 500 mln.zł.
"Ze środków z EBI współfinansowana będzie m.in. przebudowa obszaru Rondo-Rynek
w ścisłym centrum miasta, modernizacja ulic Dworcowej i okolic w śródmieściu,
dalszy remont hali Spodka, budowa Międzynarodowego Centrum Kongresowego i
nowej siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia oraz wiele
mniejszych przedsięwzięć.
W lutym wyłoniona w przetargu firma przedstawi trzy koncepcje
zagospodarowania strefy śródmiejskiej, potem odbędą się konsultacje społeczne,
a następnie powstanie projekt budowlany."
Ponadto inwestują 250 mln zł w tramwaje i planują zmienić przebieg drogi
krajowej Z Katowic do Wisły wyprowadzając ją poza centrum.
To wszystko zrobi samorząd Katowic nie czekając na jakiegoś inwestora
budującego hipermarket, żeby im centrum przebudował robiąc dojazd do swojego
sklepu, czy poszerzył wiadukt na drodze krajowej.
Inwestycje w Katowicach każdy może monitorować w internecie na stronie:
www.mapa.przemiana.katowice.eu/
Temat: Katowice: Tauzen będzie jak Manhattan
NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!!
śmiech bierze na to wszysko - najbardziej na to: miasto zmienia już plany
miejscowe tak aby dopuścić zabudowę.
za chwilę na spodku dobudowane zostaną dodatkowe kondygnacje komercyjne. spodek
będzie wyższy i po zawaleniu korfantego będzie go widać. a tak jak ludzie
piszą - krzaki za płotem i przy garażach - melaminach pozostają bez zmian. a
może to nie bedą mieszkaniowe a biurowe jak chorzowska 50 budynki -
sprawdziliście jakie funkcje dopuszcza tam ten Plan?
gdybym miał agencję nieruchomości to bym dał zarzut do urzędu antymonopolowego
wobec agencji nieruchomości na młyńskiej - um katowice - o bezkonkurencyjność.
każda agencja nieruchomości powinna mieć takie prawo - do tworzenia swoich
Planów Miejscowych - kupują pole orne, przekwalifikowanie w ramach Planu w
zaciszu agencji na grunty budowlane i budowa. jeszcze tylko ominięcie renty
gruntowej poprzez sprzedaż terenu podstawionej osobie w przeddzień wejścia w
życie Planu, jak to było w niektórych miastach - żyć nie umierać.
czy to prawda, że w um katowice trzeba do czegokolwiek na tauzenie przynieść do
zezwolenia na budowę akceptację projektantów?
Temat: W Katowicach rynku nie będzie
czas ucieka...
plan zagospodarowania centrum przedstawiony przez uszoka choc nie
jest doskonaly powinien byc wykonany jak najszybciej!
choc uwazam iz uszok zmarnowal ostatnie 10 lat rozwoju katowic tym
razem bede go bronil...
ten plan jest po prostu praktyczny. lepszych kilka niewielkich
przestrzeni miejskich (jak ta kolo teatru) niz sen o nieokreslonym
rynku.
centralna czesc planu uszoka/koniora zaklada budowe tylko 3 obiektow
(za pieniadza miasta) wiec jest calkiem realny: w prosty i logiczny
sposob dogesci tkanke miejska.
katowice desperacko potrzebuja uporzadkowania centrum -
jakiegokolwiek!!!
smiesza mnie dzis protesty srodowisk architektow ktore przez 20 lat
tkwily w bezruchu a dzis nagle sie obudzili... panowie, w wielkich
aglomeracjach jak londyn czy paryz wielcy architekci proponuja nowe
zalozenia miejkie i plany przebudowy za darmo, traktujac to jako
sluzbe miastu. dzisiaj mozecie sie wziac do roboty i przedstawic
swoj glos w dyskusji na temat kwartalu od spodka do nowego muzeum
slaskiego. jak widac uszok znow nie ma zadnego planu jak to wszystko
polaczyc - ruszcie d...i zaproponujcie cos nie czekajac na konkursy,
nagrody itp.
mozemy stworzyc nowe miejskie forum dla calej aglomeracji wlasnie
tam...
jeszcze jest czas...
Temat: Katowice chętnie przygarną festiwal Camerimage
Trochę mi zasypało kurzem engramy w mózgownicy dotyczące projektu katowickiego
MCK (choć czytałem pobieżnie artykuły na ten temat bodaj w zeszłym roku -
powątpiewając w realizację kolejnego z tak licznych i tyle razy zmienianych
planów ogłaszanych raz po raz przez Uszoka, zatem niezbyt chętnie obciążając tym
pamięć), ostatnimi laty każde większe miasto w Polsce chce takie centrum
budować, a poza tym ja zaglądam do netu i tutaj na forum nieregularnie, w tym
ostatnim przypadku - jako hobbista-amator! :)
Oby pana Żydowicza usatysfakcjonował zdecydowanie mniej ekstrawagancki (a może
po prostu: mniej pretensjonalny i mniej kontrowersyjny), grubo ponad dwa razy
tańszy od projektu Gehry'ego obiekt - jako docelowa siedziba-matka festiwalu
(wraz ze zmodernizowanym Spodkiem). Koniec końców będzie to tzw. "funkelnówka
nieśmigana" - w otoczeniu, które kawałek po kawałku się zmienia na lepsze i
zmieniać się będzie! :)
www.katowice.eu/pl/nasze-miasto/projekty-rewitalizacji-w-katowicach/miedzynarodowe-centrum-kongresowe.htm
Na pewno zostałby przyjęty z otwartymi ramionami, czym chata bogata!
Przynajmniej tak to wygląda i taką mam nadzieję! :)
Temat: Hala Podium do sprawdzenia
Hala Podium do sprawdzenia
ciekawe dlaczego kilku zgredów na tym forum wypowiada się za całe 200tys
miasto,że Hali Gliwice nie chcą. Osobiście uważam to za wielką szansę dla
miasta, a lokalizacja w Gliwicach na skrzyżowaniu dwóch autostrad jest wprost
genialna. Mówicie o dwóch halach...,że niepotrzebne...
Jakich DWÓCH?
Gdy powstanie Podium, to Spodek klęknie, bo to stary zrujnowany obiekt, ze
zdecydowanie gorszym dojazdem.
I tego monopoliści z katowic się boją, bo doskonale zdają sobie sprawę ,że
Spodek wraz z Katowicami przejdzie jeżeli chodzi o duże imprezy na drugi plan.
A prestiż? Oczywiście też jest ważny. To niezła reklama dla Gliwic w kraju i
zagranicą. Dużo lepsza od NADAWANIA TONU:)
I nie przesadzajcie z tą dewastacją miasta przez młodzież.
W wielu miastach takie hale są i uważam,że przynoszą więcej plusów jak minusów.
Na koniec kilka słów o tym,że kasa mogłaby pójść na inne obiekty,parki itp....
Przecież Unia da pieniądze tylko na jedną dużą inwestycję. Czyli albo
Podium,albo nic. Na kilkadziesiąt trawników kasy nie dostaniemy.
Tak dla podium:)
Temat: Architekt nadzieją Katowic
Poniewaz obecny chory układ urbanistyczny zdegradował śródmieście miasta,
powstałego na spójnym planie urbanistycznym jeszcze w XiX w - zniszczono w ten
sposób właśnie pewną spójną strefe miasta.
Oczywiście PRL musiał stworzyć nowego człowieka i dla tego nowego człowieka nowe
miasto - zrywające z przeszłością. Wykorzystali to architekci przeżywający
egzaltację "radości burzenia" jak p. Jarecki w Katowicach, czy BOS (wyburzający
kamienice by "nie zagnieździła się w nich prywatna inicjatywa") w Warszawie. W
efekcie zamiast rynku skupiającego w sobie życie miasta mamy betonowy plac
otoczony betonowymi monstrami, spełniający rolę skrzyżowania tramwajowego, drogi
tranzytowej i przewietrzacza miasta.
Z całego dorobku PRLu warto w mojej ocenie pozostawic Spodek i warunkowo Skarbek
Temat: Hala sportowa Gdańsk/Sopot
Hala sportowa Gdańsk/Sopot
no i finały poszły się ..
Wspaniała wiadomość dla Śląska: mecze fazy finałowej mistrzostw Europy mężczyzn z udziałem ośmiu drużyn, czyli ćwierćfinały, półfinały i mecze o miejsca z wielkim finałem włącznie, odbędą się w 2009 r. w Katowicach! Tak zdecydował w czwartek Polski Związek Koszykówki
Spodek rywalizował z halą na pograniczu Sopotu i Gdańska, która jeszcze... nie istnieje. Według planów ma powstać w 2008 roku. - Budowa obiektu w Trójmieście miała się rozpocząć na początku tego roku, ale wciąż nie ruszyła. Dlatego zdecydowaliśmy, że 12 spotkań fazy finałowej odbędzie się w Spodku.
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3818581.html
ciekawe czy ta w gdańsku wogóle powstanie
Temat: Katowice w Cannes
Te liczby dużo wyjaśnią bardzo dużo.
Uszok reklamuje, że w Katowicach jest do zabudowania 400 hektarów. Tymczasem
sprzeciw budzi zabudowanie Alei Korfantego, która ma ok. 600 metrów długości i
70 szerokości, co daje 4,2 hektara
Jeżeli teraz przyjmiemy, że 400 hektarów to 100 %, to Aleja Korfantego to
stanowi z tego 1.05%.
I teraz pomyślmy. Przeciwników zabudowy Alei oskarża się o blokowanie prac w
centrum.
Pomyślmy znowu. Czy władców tego miasta nie powinno być stać na kompromis? Czy
jeżeli Uszok zabuduje 99% procent planowanej powierzchni, a pozostawi, 1 %
czyli Aleję Korfantego nie zabudowaną to będzie chory? Czy jeden procent
kompromisu ze strony władz miasta to jest dużo?
A MOŻE USZOK JEST NIEZDOLNY NAWET DO NAJMNIEJSZEGO KOMPROMISU?
ZOBACZYMY!
Chciałbym jeszcze naprawdę bardzo nieśmiało zwrócić uwagę dziennikarzom
Wyborczej, że powinno obowiązywać jednak samodzielne myślenie. Gazeta za
Koniorem powtarza - „Władze miasta mają ambitne plany - chcą przekształcić
pustą obecnie przestrzeń pomiędzy rynkiem a Spodkiem w salon miejski”
Tymczasem ja się pytam, co to jest salon. Dla mnie jest to duża przestrzeń w
ciekawym otoczeniu.
Tymczasem projekt zakładający zabudowanie tej przestrzeni, przypomina mi
zachowaniem jakiegoś starca, który kupił sobie nowe meble, a szkoda mu wyrzucić
stare. W związku z tym stawia ten nowe na środku największego pokoju w
mieszkaniu i jest zachwycony, jaki ma śliczny salon. Nie zdaje sobie tylko
sprawy z jednego. Salon przestał być już salonem, a jest graciarnią.
Temat: Miasto bez serca
Uwaga a propos Katowic
"Upłynie jednak dużo czasu, zanim centrum, zbudowane w fatalnych dla
architektury latach 60. i 70., pokaże nową twarz" - to jest akurat
nieprawda. Śródmieście to tysiące budynków, z których prawie
wszystkie powstały przed IIWŚ. Większość prezentuje dużą
wartość architektoniczną, a dziesiątki (setki?) to prawdziwe
perełki. "Centrum" o którym autorka wspomina to tylko aleja
Korfantego, dworzec główny i Rynek - na dzień dzisiejszy brzydkie
ale niesety stanowiące serce miasta (węzły komunikacyjne, bliskość
Spodka itp.). Tego rejonu dotyczy plan Koniora. Problem podobny jak
w Warszawie, choć w innej skali. Tym niemniej w opisach należy
unikać utożsamiania "Środmieścia" czy "Centrum" Katowic z osią Rynek-
Rondo. Co do reszty zgoda.
Temat: W Warszawie brakuje centrum kongresowego
W Warszawie brakuje centrum kongresowego
zenujacy artykul chociaz w sumie nie powinienem sie oburzac bo
warszawocentryzm w polskich mediach jest zatrwazajacy. pan z coliers
kompromituje sie mowiac "ze chcemy jednego na Polske" - bo po pierwsze: jacy
"my"? a po drugie plany centrow konferencyjno - targowych ma juz kilka innych
miast w Polsce: Katowice (tu prace sa najbardziej zaawansowane, budowa ruszy w
przyszlym roku, centrum bedzie powiazane ze Spodkiem wiec powierzchnia bedzie
ogromna), Krakow i Lodz (ostatnio o tym glosno ze wzgledu na swietny projekt
Gehrego i polityczne przepychanki w radzie miejskiej). Wszystkie te miasta juz
od dawna maja na siebie taki pomysl, wydaja wlasne pieniadze, walcza o te
unijne, az tu nagle ktos w stolicy czuje sie smutno i dlatego bedziemy sie -
kolejny raz - skladali na NARODOWE (koniecznie musi byc ten przymiotnik!)
Centrum Konferencyjne w Warszawie. Wystarczy juz Narodowy Stadion, totalna
centralizacja wszelakich urzedow(co implikuje centralizacje rowniez w sektorze
prywatnym) i blokawanie rozwoju konkurencyjnych miast (az mi glupio wymieniac
przyklady, z mojego podworka z ostatniego roku kilka by sie znalazlo).
krotko mowiac - jestem oburzony, jesli "chcecie" centrum konferencyjnego to
sobie je "zbudujcie" - sami.
Temat: Centrum Katowic bez samochodów
Centrum samochodów bez Katowic
BYŁAM NA ROZDANIU NAGRÓD PO KONKURSIE NA FILHARMONIĘ. W NIEKTÓRYCH PRACACH
POJAWIŁ SIĘ TEN PODJAZD DLA MELOMANÓW. ALE SUPER BYŁO DOPIERO WEJŚCIE NA TEN
TEMAT PANA PREZYDENTA. POŚWIECIŁ TEJ KWESTII 1 ALBO 2 ZDANIA. POWIEDZIAŁ, CHYBA
POD WPŁYWEM TEGO POMYSŁU, ŻE ULICA W TYM MIEJSCU JEST SZEROKA, TAK, ŻE NIE
BĘDZIE Z TYM PROBLEMU... CHYBA ŚNIĘ - POMYŚLAŁAM ALE TERAZ WIDZĘ, ŻE NIE. CZY
KTOŚ WIE, A JAK WIE NIECH NAPISZE, CZY PRZYPADKIEM NIE Z TEJ PAMIĘTNEJ SŁODKIEJ
DYSKUSJI POCHODZI TEN POMYSŁ CZY TEŻ BYŁO O TYM MÓWIONE JUŻ KIEDYŚ?
CZY KTOŚ WIE COKOLWIEK NA TEMAT JAKIEGOŚ OGÓLNEGO STUDIUM KOMUNIKACJI W
KATOWICACH - JEŻELI DRODZY KATOWICZANIE SOBIE TEGO SENSOWNIE NIE ZAPROJEKTUJEMY
TO BĘDĄ CO CHWILKĘ WYSKAKIWAŁY PODOBNE POMYSŁY... CZY KTOŚ MA OPANOWANE
KOMUNIKACYJNIE TO MIASTO - CZY ISTNEJE JAKIŚ PLAN?
POZA TYM CZY KTOŚ WIE JAK POSUWA SIĘ SPRAWA ZABUDOWY AL. KORFANTEGO I CZY JEST
GDZIEŚ JAKIEŚ FORUM PRZECIWNIKÓW ZABUDOWANIA PRZESTRZENI POMIĘDZY SPODKIEM A
RYNKIEM? BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA INFO.
CZY TO PRAWDA, ŻE PANI Z URZĘDU WCZORAJ ARESZTOWANA DOSTAŁA 1 600 (TYSIĄC
SZEŚĆSET) ZARZUTÓW - TAK POWIEDZIAŁA WCZORAJ PANI W AKTUALNOŚCIACH I O CO W TEJ
SPRAWIE CHODZI?
Temat: Dlaczego trzeba wybudować rynek w Katowicach?
dlaczego?? bo nie jest w najlepszej kondycji (lekko powiedziawszy)
Zenit, "Super"jednostke i ta cala (bez Spodka) reszte nalezalo by zburzyc. I
wyciagnac z szafy plany, zdjecia Katowic sprzed II WS i odbudowac rynek i cale
centrum. A tak na marginesie. Kiedys czytalem, ze Spolem chce odnowic Skarbka
(fasada, szklane windy na zewnatrz) ale Urzad Miasta sie nie zgadza by Skarbek
zajmowal dodatkowe m2. Ktos moze wie o tym cos wiecej??
Temat: Maszt reklamowy imienia ....
No i tutaj mamy sedno, ktoś wpadł na pomysł, że w przetargu odda prawo do
akwizycji reklam na obiektach i terenach miejskich, na parę lat JEDNEJ firmie.
Tej, która zrobi to najtaniej...Wygrała taniusia, tyciusia firmusia..No i się
nie da...Trzeba się uczyć na błędach i zrobić sobie tzw. dywersyfikację
akwizycji reklam, uhuhu..Nie dało, to się Hepiku w komunie, ani chlebka do
sklepu dowieźć, ani miasta odśnieżyć, ani niczego wyprodukować w odpowiedniej
ilości, chociaż wciąż przekraczano plan... Ciekawe, jak to robią, że na
wieżowcu PKP w Katowicach wiszą reklamy, chociaż i wyższy, i windy brak
specjalnej, i reklamy większe. Na spodku wiszą, na krawędzi dachu.. Jeżeli
firma z Halemby liczyła, że miasto zrobi dla niej schody na ten maszt z dywanem
czerwonym, windę przeszkloną i jeszcze załatwi chętnych na reklamę, a oni
skasują za akwizycje to się przeliczyła...
Temat: Na jakiej stacji wysiąść?!
Na jakiej stacji wysiąść?!
Blisko Spodka? Chodzi o to że w planie jazdy PKP w necie wymieniają wiele
stacji w waszym mieście: Załęże, Ligota itd i nie ma samych "katowic" a ja
chcę wysiąść włąśnie najbliżej Spodka. Podejrzewam że to gdzieś w pobliżu ul.
Dworcowej ale jak ta stacja się nazywa żeby wpisać w wyszukiwarkę PKP?
Dzięki za pomoc :)
Temat: Katowiczanie, podpowiedzcie :)
Katowiczanie, podpowiedzcie :)
Codziennie na TVN24 (zazwyczaj przy pogodzie) pokazują też zdjęcia z Katowic
i jakoweś drogowe (?) wykopki na pierwszym planie, chyba w okolicy spodka
(sorry, nie znam Waszego miasta). Przejrzałem regionalną część GW, ale tam
ani słowa, a działu komunikacja/drogi to u was GW nie prowadzi (bezczelność i
dyskryminacja). Co to za budowa? Czy naprawdę jest tak ważna że ją na okrągło
TVN24 pokazuje, czy to tylko jełopstwo/lenistwo/brak woli redaktora który nie
umie/nie chce wybrać wizualnie atrakcyjniejszego miejsca?
Temat: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm
Bzdury waść sadzisz...
> a mania zaczynania czegoś od
> wyburzeń tego co jest to post- komunistyczne chore dziedzictwo! Ta
> niepowtarzalna konstrukcja przy pewnej dozie twórczego wkładu
> śląskich architektów ŚWIETNIE SPROSTA WYMOGOM NASZYCH CZASÓW!!
> Skończmy ze stawianiem "wiekopomnych dzieł" na gruzach tego co było!
Mam Cię ;) - widzę że erytystyka waść ci nieobca - sugerujesz innym intencje,
które ci są wygodne a następnie zwalczasz je by dowieść błędności postawy
przeciwnika. Ad rem:
Przypomnę że znakomita wiekszość przeciwników dworca ma mu za złe właśnie
"wygruzowanie" znacznego fragmentu śródmieścia - chcemy po prostu przywrócenia
mu formy jak najbliższej pierwowzorowi - obecna jest skandalem urbanistycznym i
wątpliwą ozdoba architektoniczną.
Przypomnę również, że Katowice powstały na bardzo spójnym planie urbanistycznym
osi Rynek-plac Wolności, którą radośni "moderniści" rozwalili w drobny mak.
Wreszcie nikt bodajże z przeciwników dworca nie kwestionuje nielicznych udanych
obiektów jak np Spodek - tu nie chodzi o zgruzowanie dziedzictwa PRLu tu chodzi
o "odzyskanie" (a fe sie kojarzy) miasta dla mieszkańców (czy raczej mieszczan
jak teraz pisać wypada) po radosnych ekperymentach
urbanistyczno-architektonicznych panów zafascynowanych Corbusierem. Chodzi o
obiekty mające ludzką skalę i "aparycję", tworzące przestrzeń przyjazną,a nie
totalitarną, zdehumanizowaną, betonową, tłamszącą wszystko i wszystkich dookoła
i w sobie.
Temat: Targi motoryzacyjne żegnają się ze Spodkiem
A zabawne jest to, że gdyby nie plany hali Podium w Gliwicach, to nawet remontu
Spodka by nie było. Katowice nie są rządzone - to miasto dryfuje.
Temat: Centrum Katowic czeka paraliż komunikacyjny?
Centrum Katowic czeka paraliż komunikacyjny?
Przechodziłem dzisiaj przez centrum. Najpierw spojrzałem z ulicy Pocztowej na
Spodek. Z żalem. Za niedługo ten wspaniały widok zniknie zasłonięty prze nowy
Ratusz w miejscu obecnego rynku. Popatrzałem na rynek i pomyślałem „Gdyby nie
mentalności na poziomie 10 tysięcznej gminy, władze miasta mielibyśmy wspaniały
raprezentecyjny plac. Plac godny przeszło dwumilionowej aglomeracji. A Może by
tak Kostuchnę wyłączyć z granic Katowic?”
Idę dalej, patrzę – przed Urzędem Miasta stoi jakiś gość owinięty transparentem
z napisem „Protest antykorupcyjny”
Idę dalej i patrzę w kiosku wystawiona Gazeta Wyborcza i na jej pierwszej
stronie powyższy artykuł. Stanąłem jak wryty. Zdziwienie zostało mi do tej
pory. Przede wszystkim zdziwienie, że ktoś wreszcie napisał krytycznie o
planach miasta. Planach zabudowania obecnego rynku Ratuszem, planach
zabudowania samego środka Alei Korfantego budynkami.. Wprawdzie artykuł dotyczy
tylko jednej z nielicznych patologii tego kretyńskiego planu przebudowy miasta
popieranego przez rządzącą w mieście koalicję z Uszokiem na czele.
Kupiłem sobie gazetę i pojechałem szybko do domu spokojnie przeczytać artykuł.
Na koniec chciałbym gorąco podziękować autorowi, panu Tomaszowi Malkowskiemu.
Do tej pory nikt nie odważył się w Gazecie napisać jakichkolwiek słów krytyki
na temat proponowanej zabudowy centrum autorstwa pracowni Koniora.
Ten artykuł dał mi małą nadzieję, że nie zostaniemy ograbieni z placu, placu,
który mógłby się stać najładniejszym i najbardziej reprezentacyjnym miejscem na
Śląsku. Tak by się stało, gdyby był on zaprojektowany i wykonany przez ludzi
z wyobraźnią. Przez ludzi z wizją.
Temat: Dlaczego mieszkancy Sosnowca tak nas nie lubia?
Ktoś tu ma schizę
Pytanie mnie rozbawiło.
Mieszkałam w trzech miastach: Sosnowcu, DG i Katowicach (choć nie w takiej kolejności). Każde z nich ma wady i zalety. Sosnowca za bardzo nie znam, ale musze przyznać że ich nowy 'rynek' jest do pozazdroszczenia. W Dąbrowie Pogorie i Zielona to rewelacyjne miejsca na spędzanie weekendów i wakacji w mieście. Katowice są miastem wojewódzkim więc automatycznie nie może być dziurą. Mają najwięcej kasy i najwięcej udogodnień. Nowe rondo jest błogosławieństwem a plany przebudowy kopalni wywołują dreszczyk emocji.
Pochodzę z Zagłębia i nigdy, przenigdy nie spotkałam się z jakimiś objawami nienawiści czy niechęci w stosunku do Ślązaków. Do momentu wyjazdu na studia do Katowic nie wiedziałam że istnieją jakieś antagonizmy. Tyle tylko że byłam świadoma podziału na Zagłębie i Śląsk, choćby ze względu na sposób mówienia.
Dopiero od mojego teścia Ślązaka dowiedziałam się że Bóg podzielił ludzi na lepszych i gorszych wyrzucając tych drugich za rzekę. To oczywiście był żart a mój teść kochany człowiek, niemniej jednak zrobiło mi się przykro.
Do dzisiaj nie mam nic ani do jednych ani do drugich. W Katowicach mieszkało mi się cudownie - blisko do rynku, knajp, kin, spodka. Super zorganizowany czas w parkach - ciągle coś się dzieje. Do głowy by mi nie przyszło żeby nienawidzić mieszkańca Katowic z zazdrości. Przecież to idiotyczne.
A na koniec.
trzeba być skończonym BARANEM, żeby oceniać nastroje ludności po pokrzykiwaniach pseudokibiców. Oni z natury będą nienawidzić i obrażać - bo taki wybrali sobie sposób bycia. Zawsze przekraczają granice przyzwoitości, bo to ludzie ani kulturalni ani wykształceni.
Równie dobrze na tej podstawie możnaby przyjąć tezę, że mieszkańcy Katowic nienawidzą chorzowian. Wszędzie napisy chorzów to psy albo q...y, jak kto woli. Na pewno katowiczanie zazdroszczą im parku chorzowskiego i ul. wolności :)))))))
Temat: Balkany
Nazwa monety nawiązuje do bezpłatnej kolejki wąskotorowej, która przez ponad 70 lat woziła pasażerów z Giszowca do nIkiszowca i Szopienic.
Z okazji wielkiego wydarzenia sportowego czyli finałów mistrzostw Europy w koszykówce Eurobasket 2009 w Spodku Poczta Miejska w Rybniku wybiła 5 000 okolicznościowych monet czyli Balkanów. Z pomysłem ich wybicia wystąpili przedstawiciele poczty - "Katowice to miasto wielkich wydarzeń" brzmi hasło promocyjne miasta i zainspirowało nas do zaproponowania włodarzom, że wydamy z okazji mistrzostw w koszykówce pamiątkową monetę - informuje Tomasz Bodach, pełnomocnik rybnickiej Poczty Miejskiej.
Katowicom pomysł się spodobał. Na awersie monety znajduje się herb miasta z napisem 10 Balkanów, a na rewersie symbol Katowic - Spodek oraz napis "Katowice - Miasto Wielkich Wydarzeń"
Nazwa monety nawiązuje do bezpłatnej kolejki wąskotorowej "Balkan Expres", która przez ponad 70 lat woziła mieszkańców z Giszowca do Nikiszowca i Szopienic. Nie ma ona siły nabywczej KOLEJKA(?) przypis Mha ale jest fajnym gadźetem - tłumaczy Jakub Jarząbek z Wydziału Informacji i Promocji Urzędu Miasta w Katowicach. Pamiątkowe monety w cenie 10 złotych są już dostępne w Centrum Informacji Turystycznej w Katowicach przy ulicy Rynek 13. Pomysłodawcami nazwy są mieszkańcy historycznej dzielnicy Nikiszowiec. Obecne Balkany mają jedynie wartość kolekcjonerską. Z inicjatywy Stowarzyszenia z Nikiszowca (JAKIEGO (?)tak trudno podać całą nazwę? przypis Mha, Urząd Miasta we współpracy z Mennicą Polską i mieszkańcami ma plany aby w przyszłości monety, które będą również środkiem płatniczym w ustalonym wcześniej czasie ten czas jest przecież już dzisiaj znany - przypis Mha oraz gadżetem promującym Nikiszowiec
WIADOMOŚCI PKM KATOWICE
Temat: Czego Katowice zazdroszczą Gliwicom?
Czego Gliwice będą zazdrościć Katowicom
Katowice nie dostały w spadku po minionych pokoleniach tyle dobrego, co
Gliwice. Za to współcześnie, Katowice zdają się podchodzić do kształtowania
przestrzeni miejskiej dużo mądrzej niż Gliwice (patrz artykuł poniżej). Jest
więc szansa, że to my będziemy za jakiś czas zazdrościć
Katowicom "niepowtarzalnej atmosfery w centrum". Żeby osiągnąć taki efekt
(przestrzeń w której ludzie dobrze się czują), nie potrzeba koniecznie
zabytkowego układu urbanistycznego, takiego jak mają Gliwice. To może być na
wskroś nowoczesna aranżacaja, warunkiem jest, aby była przyjazna mieszkańcom.
Rozwiązanie konkursu na śródmieście Katowic już w poniedziałek:
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3683992.html
W zasięgu zainteresowania architektów jest obszar na północ od torów
kolejowych, aż po Spodek i ulicę Chorzowską, przechodzącą w Roździeńskiego,
oraz od Bankowej i Francuskiej po Sokolską i Matejki. Cały ten teren
projektanci muszą opracować urbanistycznie, czyli zaznaczyć ogólnie wielkość
proponowanych brył budynków i pokazać możliwości przekształceń istniejących
obiektów, bez wchodzenia w szczegóły. Dokładniejszą koncepcją objęto fragment
pomiędzy rynkiem a Spodkiem. Tutaj należy doprecyzować układy budynków, wskazać
funkcje, jakie mają pełnić, dokładnie określić ich metraż, rozwiązać
komunikację i kwestie parkowania, zaproponować także elementy architektoniczne.
W konkursie wystartowało 15 pracowni z Polski i jedna z Niemiec. Przeważają
biura architektoniczne z Katowic, są też dwa uznane z Wrocławia, trzy z Gliwic
i po jednym z Krakowa i Tychów.
Wczoraj zakończyły się obrady jury złożonego z architektów, urbanistów i
urzędników. Pracom komisji konkursowej przewodniczy Ryszard Jurkowski prezes
Stowarzyszenia Architektów Polskich, do jury zaproszono również dziekana
wydziału architektury Politechniki Śląskiej prof. Krzysztofa Gasidło, rektora
Uniwersytetu Śląskiego - prof. Janusza Janeczka oraz rektora Akademii
Muzycznej - prof. Eugeniusza Knapika.
Zwycięska pracownia zostanie zaproszona do opracowania Miejscowego Planu
Zagospodarowania Przestrzennego, czyli dokumentu mającego fundamentalne
znaczenie przy każdej nowej inwestycji w mieście. Przyszli architekci, także
drogowcy, będą musieli się dostosowywać do warunków zapisanych w planie.
Temat: Kontrowersje wokół konkursu na śródmieście Katowic
Na tych wizualizacjach widać jedno - ciasnotę.
Ludzie! Przecież to ma być Centrum ponad dwumilionowej aglomeracji!
Chcecie, czy nie - w dłuższej perspektywie te wszystkie miasta muszą się
połączyć w jeden wspólny organizm. Jest wiele dużych metropolii na świecie, na
które składa się spora ilość samorządnych "de facto" miast/gmin, które jednak
współdziałają ze sobą, bo tworzą jeden organizm. My, jako nieliczni na świecie
jesteśmy u progu tworzenia metropolii, która jest konurbacją, a nie klasyczną
aglomeracją monocentryczną - dzięki temu mamy szansę na zrównoważony rozwój.
Owszem, z własnymi problemami, jednak pozbawieni mnóstwa problemów tego drugiego
"rozwiązania".
Mamy mnóstwo innych "plusów" - choćby położenie w kraju i Europie, układ
komunikacyjny itd. Mamy szansę. Nasze miasta coraz bardziej się ze sobą
"zrastają". Tymczasem na świecie mało kto nas zauważa, bo w kategorii "duże
miasta w Polsce" postrzegani jesteśmy - Katowice, 325 tys. mieszkańców. (Ileż ja
się musiałem natłumaczyć Anglikom rozpoczynajacym swój biznes w Polsce w połowie
lat 90-tych, że to nie jest tylko małe miasto Katowice - pyłek w porównaniu z
Warszawą, tylko organizm większy niż ona i że muszą to brać pod uwagę w swoich
planach. I wciąż mało kto "z zewnątrz" to rozumie.)
Musimy dążyć do tego, aby wreszcie zostać zauważonym. Konkurs na koncepcję
architektoniczną osi Rynek-Korfantego był ku temu świetną okazją. Tymczasem
powstał projekt świetny, ale na miarę 325-tysięcznych Katowic, a nie na miarę
centrum 2-milionowej metropolii. Mały, ciasny ryneczek z torowiskiem
tramwajowym, zasłonięcie widoku na światowej klasy budynek Spodka i tyle. Fajny
projekt - ale bez wizji, bez smaku. Taki, o którym się nie będzie mówić, który
nie nadaje się na pocztówki, na migawki w światowych serwisach, o którego
budowie nie nakręci się pokazywanego na całym świecie filmu dokumentalnego. My
potrzebujemy takiej Opery w Sydney, Młyna Milenijnego w Londynie, Stadionu
Olimpijskiego w Pekinie, Wieży Eifla, Muzeum Guggenheima w Bilabo. To jest nasza
szansa.
Im szybciej samorządowcy z miast naszego regionu to zrozumieją, wychodząc poza
ciasnotę myślenia o kolejnych 4 latach na własnym stołku i trzymania tej
odrobiny "WŁAAAADZY" we własnym mieście ("bo to moje i nie oddam, co najwyżej
poupycham swoich ludzi") tym szybciej stanie się to, co i tak jest nieuniknione.
Tymczasem.... ech, szkoda gadać - ciasnota.
D73
tyszanin
Temat: Now trasy Ryana... nie z Łodzi
> 1. Łódź jest biedna i ma duże bezrobocie co prawda niższe niż średnie w kraju
> ale 1,5 - 2,5 raza wyższe niż w największych miastach polskich do któreych tak
> chętnie się na tym forum przyrównujemy choćby w kwestii potencjału Lublinka
Łódź nie jest biedna bezrobocie o niczym tutaj nieświadczy
masz stary stereotyp o Łodzi
> 2. O jakich fajnych wydarzeniach mówisz które przyciągają ludzi z Polski o
> zagranicy nie wspomnę. Camerimage, Cztery Kultury kto widział profesjonalną
> promocję tych wydarzeń poza Łodzią?
> Zresztą są to wąski prawie zamknięte imprezy jak dotychczas.
> Miasto tej wielkości powinno mieć tego typu wydarzeń średnio 1 miesięcznie a
> dodatkowo po kilka tygodniowo drobniejszych (nie mówię o koncertach w pubach)
> Wtedy do Łodzi będą przyjeżdżać tyryści i dopiero wtedy sieci hotelowe
> zainwestują tutaj.
jest .Teatr wielki szkoły uwież mi ze bardzo duzo sie dzieje moze nie jest nagłasniane przez ruzne gazety ale sie dzieje.
o koncertach w pubach hmm małe co małe ale są tak jak w kazdym innym miescie nie ustepujemy rangą od innych miast w ilosci koncertów
Na same targi przyjezdza tyle ludzi co zapełnia wszystkie hotele w łodzi i w okolicy... kilka tysiecy ludzi
nie mówiac już o camerimage czy dialogu 4 kultur
w TYM miescie sie dzieje i to naprawde sporo jestesmy na podobnym poziomie co Wrocław czy Gdańsk,Kraków
najgorszy sezon mamy już za sobą
> 3. Nie mam tego arykułu o hali sportowej ale pamiętam że się uśmiałem jak
> przeczytałem relację z otwarcia budowy hali było jak to u nas w Łodzi OCH ACH
> największa, najlepsza, najnowocześniejsza a na końcu cytuję z głowy
>
> "Urzędnicy mista nie mają do tej pory koncepcji i bizne planu na zarządzanie ha
> lą"
>
w Polsce nikt sie jeszcze niespotkał z taką budową hyba ze za czasów spodka
spodek to jest przeszłosc niestety
Biznes plan powstaje zazwyczaj po budowie takich obiektów tak sie dzieje w europie
Oczywiscie ze zostanie wybrana firma zazadzajaca halą która będzie musiała koszty utrzymania zwrucić i zarabiać oczywiscie wywiązać sie w kontrakcie z miastem
jest to bardzo dobry pomysł co w polsce jeszcze niebyło ... w Katowicach zazadza spułka miasta,zbytnio nie starają sie o kolejne koncerty...
Hala była decyzją starej ekipy niestety gdzieś przepadła przez lata... Nasz premier Łódzki zainiciował Powstanie
od rozpoczecia lotów do londynu
coraz wiecej widze turystów w Łodzi co mnie cieszy
sory ale Łódz sie zmienia szybciej niż myślisz
stereotypy o Łodzi odeszły
Temat: Stowarzyszenie gliwiczan przeciwne przebiegowi DTŚ
Czy szczegółów dot. niepoinformowania przez UM w Gliwicach mieszkańców oraz
Unii będzie można dowiedzieć się z mediów - gazet i tv?
Czy pociągniecie ten watek - bo warto - to konkret i nie jest to już tylko
sprawa małego lobby które nie chce DTŚ ale innego małego lobby - tego, które
zataiło prawdę dot inwestycji. Nie wiem czy więcej jest chcacych DTŚ w centrum
czy mniej ale uważam, że jest to chory pomysł. Musimy zdawać sobie sprawę jak
ważnym dla miasta jest jego stary rdzeń i to, że przez tyle epok przetrwał.
Pamiętam plany powojenne, kiedy to stare miasto miało zniknąć, miały być tam
podobno bloki i walkę o jego zachowanie. Pamiętam też że kilka lat temu
urbaniści z Politechniki chcieli przekonać władze o bezmyślności tego pomysłu
(DTŚ) i też chyba odpuścili.
Życzę Państwu zwycięstwa. Większość czasu spędzam jeżdżąc po Śląsku ale nie
wszędzie muszę wjechać.
Wrzucam też temat wielkiej moim zdaniem grabieży przestrzeni publicznych, po
które wyciągają ręce władze miast wabiąc biznes. Proszę zobaczyć co dzieje się
w Bytomiu (Plac Kościuszki www.plackosciuszki.pl/) i Katowicach (plany
zabudowy tj. prywatyzacji Alei Korfantego pomiędzy Spodkiem a "Rynkiem"
miasta.gazeta.pl/katowice/1,72935,3788655.html). Te władze nam nie
służą - wyalienowały się i są aroganckie. Wmawiają nam, że dla nas jest tylko
to, co spadnie ze stołów Inwestorów i wystawiają bez najmniejszych skrupułów
najsmaczniejsze kąski - "złodzieje przestrzeni".
Temat: Minusy i plusy kadencji Uszoka
terminal_slawkow napisał:
> Co do dworca autobusowego to znowu wykazujesz się niewiedzą. Przecież
> przedłużona ulica Grundmana przejdzie właśnie po obecnym dworcu i miasto
> będzie musiało uczestniczyć w budowie nowego, to jest konieczność i nowy
> dworzec będzie w najbliższej przyszłości (budowa Grundmanna ruszy w przyszłym
> roku). Obecnie trwają ustalenia lokalizacyjne gdzie ten dworzec będzie.
Słowo "obecnie" jest o tyle nie ma miejscu, że ustalenia (czy może koncepcje)
co do lokalizacji to trwają od początku kadencji, albo i dłużej.
A konieczność budowy nowego dworca wynika przede wszystkim z faktu, że obecnie
dworca autobusowego wq Katowicach praktycznie NIE MA (prosze, tylko mi nie mów
o Sądowej - ja bym dopłacał przewoźnikom za to,żeby się tam nie zatrzymywali;
po prostu wstyd).
> Co do rynku to wiesz, że rozciąga się on od Spodka do urzędu miasta. I co
> znowu nic nie wiesz? A plany budowy szklanej kopuły przy Spodku, plany
> zamknięcia ruchu ulicznego na Korfantego po wybudowaniu DTŚ, właśnie
> rozpoczynająca się rewitalizacja Rawy, plany odnowienia elewacji Skarbka
> z budową nowoczesnych wind i przeszklonej kawiarni na ostatnim piętrze,
> trwający właśnie remont elewacji Urzędu Miejskiego. Co to wszystko nic?
> Tego nie widzisz?
Na razie Rynek się kończy na wysokości Mickiewicza-Skargi-Teatralnej. Jego
rozszerzenie jest niezatwierdzonym projektem, w szczególności przez zamknięcie
ruchu na Korfantego (czego jestem zresztą wielkim zwolennikiem). Natomiast w
żadnym wypadku nie będzie częścią rynku kopuła na rondzie, po prostu rynek
nawet przedłużony się skończy na Rondzie.
Temat: Ciekawostka o PKP
Ciekawostka o PKP
W Katowicach przy Alei Roździeńskiego 1 powstanie biurowiec PKP SA. Spółka
razem z firmą Hines Polska Sp. z o.o. już od czerwca 2007 roku planowały tę
nową inwestycję. Umowa dotycząca realizacji inwestycji została podpisana pod
koniec ubiegłego roku.
Biurowiec PKP zlokalizowany będzie na działce tuż obok katowickiego Spodka.
Łączna powierzchnia wieżowca będzie wynosiła 41 000 m2. Ponadto zmodernizowany
zostanie istniejący budynek PKP SA. W planach jest dobudowanie czterech
kondygnacji oraz rozbudowa budynku w poziomie, aby zyskać powierzchnię ok. 23
000 m2.
Autorem projektu architektonicznego jest Helmut Jahn, projektant znanych
budowli, m.in. siedziba Unii Europejskiej w Brukseli czy One Liberty Place w
Filadelfii.
Koncepcja zakłada elegancką i prostą formę, tak, aby harmonijnie połączyć
obydwa budynki. Wyraźne proste linie budynków będą kontrastowały z łagodnymi
łukami położonego w sąsiedztwie Spodka.
Zamiarem projektanta jest realizacja architektury z duszą, która doprowadzi do
powstania nowego architektonicznego symbolu miasta. Prace budowlane będą mogły
rozpocząć się dopiero w 2011 roku, do tego czasu bowiem zostaną rozstrzygnięte
sprawy związane z dokumentacją, a także z wyborem generalnego wykonawcy.
Spółka PKP planuje przeprowadzić także metamorfozę dworców w Polsce, m.in.
dworca głównego w Katowicach, dworców Warszawa Zachodnia i Warszawa Wschodnia
i dworca głównego w Poznaniu.
www.muratorplus.pl/inwestycje/inwestycje-komercyjne/biurowiec-dla-pkp_64106.html
Temat: Katowice walczą o biuro Parlamentu Europejskiego
Katowice walczą o biuro Parlamentu Europejskiego
uuu, widze, ze ladny najazd kolegow z Wroclawia i Krakowa. Skoro jestescie tak
pewni, ze wygracie to po co w ogole zawracacie sobie glowy komentowaniem
takich artykulow? wierzycie, ze Wasze posty maja jakas moc sprawcza? :)
Katowice sa zaniedbane, to fakt. Ale inne miasta tez kiedys byly (obejrzyjcie
sobie koledzy zdjecia swoich miast z lat 90tych, o 80tych nie wspominajac).
Powstaje teraz kilka fajnych biurowcow, dojdzie w nich w przyszlym roku pewnie
kilka tysiecy miejsc pracy dla ludzi wyksztalconych, rusza inwestycje
publiczne (centrum kongresowe, sala dla nospr i wreszcie nowe muzeum),
przebuduja zupelnie kluczowy dla wizerunku miasta plac szewczyka i ul. 3 maja.
a jeszcze jak poloza led-y na spodku! - efekt "wow" gwarantowany:) nie pisze
tu juz o tych mglistych planach przebudowy korfantego - choc pewnie jakas
infrastruktura powstanie, moze wyeksponuja Rawe (fajnie, jakby przy okazji
uporzadkowali okolice Rawy Pub - ten fragment rzeki jest nieslychanie
malowniczy i ma ogromny potencjal - widze tam zadbana przestrzen publiczna i
jakas knajpe - byloby swietnie!) i to tez bedzie pozytywne.
nie pisze tego, zeby pokazac, jacy "my" jestesmy swietni a Wy slabi - nie
czujcie sie wiec zobowiazani do wypisywania inwestycji z Waszych miast. W
Krakowie czy Wroclawiu duzo w ostatnich latach sie zmienilo, zyskaly one nowe
piekne przestrzenie i duzo miejsc pracy. Katowice w tym czasie de facto staly
w miejscu - dopiero teraz jest czas na skok do przodu. I tak jak ww. miasta
przez ostatnie lata zyskaly niesamowicie, szczegolnie Wroclaw zyskal nowy
image i stal sie nasza "gwiazda" tak teraz podobny los czeka nasze miasto.
jestem o tym przekonany bo te zmiany juz sie dzieje, tylko my jeszcze nie do
konca wyobrazamy sobie czym one sie skoncza.
Dlatego drodzy sasiedzi z innych miast, drodzy mieszkancy, wierzcie w Katowice
- bo warto, cieszcie sie tym miastem, uczestniczcie w jego przemianach. Badzmy
prawdziwymi mieszczanami i przywrocmy dume z bycia katowiczaninem.
Pozdrowienia.
P.S. A biuro bedzie u nas.
To zaden "konkurs pieknosci miast", to polityka. Sorry.
Temat: Katowiczanie w kopule
Poniżej podam praykłd rozmowy fragmentu rozmowy jaką toczyłem już kiedyś z gre.
Z człowiekiem, który nie zna co to kompromis, a o kompromisie pisze.
• Re: Katowice w Cannes
Przeczytaj komentowany artykuł »
terminal_slawkow 19.03.07, 09:50 + odpowiedz
Te liczby dużo wyjaśnią bardzo dużo.
Uszok reklamuje, że w Katowicach jest do zabudowania 400 hektarów. Tymczasem
sprzeciw budzi zabudowanie Alei Korfantego, która ma ok. 600 metrów długości i
70 szerokości, co daje 4,2 hektara
Jeżeli teraz przyjmiemy, że 400 hektarów to 100 %, to Aleja Korfantego to
stanowi z tego 1.05%.
I teraz pomyślmy. Przeciwników zabudowy Alei oskarża się o blokowanie prac w
centrum.
Pomyślmy znowu. Czy władców tego miasta nie powinno być stać na kompromis? Czy
jeżeli Uszok zabuduje 99% procent planowanej powierzchni, a pozostawi, 1 %
czyli Aleję Korfantego nie zabudowaną to będzie chory? Czy jeden procent
kompromisu ze strony władz miasta to jest dużo?
A MOŻE USZOK JEST NIEZDOLNY NAWET DO NAJMNIEJSZEGO KOMPROMISU?
ZOBACZYMY!
Chciałbym jeszcze naprawdę bardzo nieśmiało zwrócić uwagę dziennikarzom
Wyborczej, że powinno obowiązywać jednak samodzielne myślenie. Gazeta za
Koniorem powtarza - „Władze miasta mają ambitne plany - chcą przekształcić
pustą obecnie przestrzeń pomiędzy rynkiem a Spodkiem w salon miejski”
Tymczasem ja się pytam, co to jest salon. Dla mnie jest to duża przestrzeń w
ciekawym otoczeniu.
Tymczasem projekt zakładający zabudowanie tej przestrzeni, przypomina mi
zachowaniem jakiegoś starca, który kupił sobie nowe meble, a szkoda mu wyrzucić
stare. W związku z tym stawia ten nowe na środku największego pokoju w
mieszkaniu i jest zachwycony, jaki ma śliczny salon. Nie zdaje sobie tylko
sprawy z jednego. Salon przestał być już salonem, a jest graciarnią.
• Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl
Przeczytaj komentowany artykuł »
Gość: gre 19.03.07, 13:05 + odpowiedz
Jeśli twierdzisz, ze ten 1 % to tak naprawdę nic w stosunku do całości
problemu i żeby ktoś sobie w zwiazku z tym odpuscił ten teren, to ja sie pytam
dlaczego on jest taki ważny dla ciebie? i okaże się, ze z tych samych powodów
co dla innych. Jeśli chcemy kompromisu to on nie bedzie polegał na narzuceniu
sobie nawzajem zdania (co wydaje się głównym celem kazdej ze stron konfliktu),
ale na ustapieniu każdej ze stron w pewnym stopniu ze swoich stanowsik.
Temat: Siedziba NOSPR będzie absolutnie wyjątkowa
Siedziba NOSPR będzie absolutnie wyjątkowa
Szczęściarz w czepku urodzony z tego Koniora, ludzie wymyślają idee a on
otrzymuje je do realizacji. No ale przecież chciał być muzykiem...
Oby tak samo szybko powiodła się przebudowa dworca, w przeciwnym wypadku
kontrast pomiędzy tą częścią Katowic a owym kulturalnym centrum będzie
wywierał jeszcze bardziej niekorzystny wpływ na miasto, ponadto w centrum
rosną sobie jak grzyby po deszczu "jaskinie hazardu" oraz inne popularne
centra rozrywki, które prędzej uczynią z Katowic tandetną namiastkę Las Vegas
niż Europejską Stolicę Kultury. Wszystko to jakieś dziwne by nie powiedzieć
absurdalne, nie wiem też gdzie tu jest sens i logika, bo przecież NOSPR swoją
sławę zawdzięcza licznym podróżom do Warszawy i Krakowa oraz zagranicznym
koncertom, a nie tym dawanym na miejscu, ponadto za chwilę Katowice będą miały
więcej sal koncertowych i obiektów kultury w centrum miasta niż hoteli
(pozwolę sobie wyliczyć: będzie nowa siedziba NOSPR, jego dawna sala w
December Palace, Filharmonia, sala w Akademii Muzycznej, właśnie idzie na
sprzedaż sala koncertowa przy Plebiscytowej, mamy też wyremontowany Spodek i
Rondo sztuki, Centrum Sztuki Filmowej i kino-teatr Rialto, Teatr Śląski oraz
ambitne plany budowy nowego teatru Opery i Baletu, lada moment ma się też
rozpocząć budowa Muzeum - sporo tych świecących na co dzień pustkami świątyń
kultury?). A tymczasem obskurny dworzec dalej szpeci centrum miasta. Czy
pieniądze (obojętnie pozyskane z zewnątrz czy samorządowe) nie powinny iść na
podstawową infrastrukturę, a dopiero potem na inwestycje w wysoką kulturę?
Przecież nawet nie wyleźliśmy jeszcze z kopalń i hut, chcemy też aby było
czysto i przyjemnie nie tylko od święta.
Temat: Kontrowersje wokół konkursu na śródmieście Katowic
nie jestem pewien czy propozycja "zagęszczenie"jest dobra,
jestem mieszkancem Katowic,
miałem przyjemnośś kilka lat temu poznac nową zabudowę Berlina i wielu innych
miast Europy,
mam wrażanie, ze osąd o dogęszczaniu nie jest własciwy
uwolniona przestrzen pomiędzu rynkiem a rondem jest nie włąściwe
zagospodarowane w obecnej sytuacji jednak otwarcie pomiędzy tymi dwoma "placami"
jest integralną częścia katowic, kiedy człowiek znajduje się w tej przestrzeni
stojąc na rynku w oddali widząc spodek jest w jednaj z najbardziej
zidentyfikowanych przestrzeni naszego regionu,( uważam, ze "spacer" od ronda do
rynku zawsze dla mnie miał charakter poruszania się w przestrzeni
zorganizowanej nieco zaniedbanej przeż czas)
projekt nowych budynków tak usytuowanych jak w opracy zwycięskiej zniszczy:
widok na całą wschodnią pierzeję (muzeum sląskie)w tak zagęszczonej zabudowie
nie będzie można oglądać odrestaurowanych budynków
widok na spodek z rynku ( zamknięte zostanie otwarcie na spodek)również
zostanie zepsuty,
mam wrażenie, ze została pomylona skala,
ponadto chciałem zaznczyyć, ze konkur nie miał znamion międzynarodowego a
zainteresowanie było nie wielkie,
dwie pracownie z wrocławia, jedna z poza kraju a reszta to pracownie katowickie
które pamiętają szereg konkursów na tym terenie,(kiepska obsada),
najlepiej wyjdzie na tym pan uszok bo stwierdzi ze w rok zrobią plany miejscowe
dla danej realizacji a w następny znajdą inwestora i wybudują ( to nie
możliwe!!!!)
przeprowadzenie procedury planistycznej w takim terenie w tym czasie jest nie
mozliwe)
czas jaki jest potrzebny przy to 0d 4 do 6 lat,
Temat: Chiny - największa korporacja na świecie
A wtedy Sławków jak 2Rotterdamy będzie!
Ogromne wrota - porta przeładunkowe skąd będzie rozchodzić się wszelaka chińska
produkcja. Centra biznesowe. Zjednoczony GOP - 6 milionowe miasto ściągające
zuchwalców z całej Europy, ale przede wszystkim to stąd, jako z ostatniego
przystanku Szerokich Torów rozbiegną się miliony żółtych nóżek; przykucną w
opustoszałych przestrzeniach wzdłuż szerokich arterii Zagłębia. Żółte Zagłębie.
Zamieszkają także w Rudzie śląskiej i innych takich trupiarniach. Część z nich
szybko się dorobi majątków, części się nie uda, ale nie będą chcieli wracać do
Azji, zamkną się w "(...) zostaw to, to Chinatown" i będą rapować: "ebany pies
z pistoletem w ręku, chce bym się bał - ja nie czuję lęku". Lub "(...)niy
czuja" bo stworzą slang na poły chiński-mandaryński na poły śląski. Parada
smoków z okazji chińskiego Nowego Roku będzie się ciągnęła od Halemby po
Chebzie - pętlę. Ruszą ten region do przodu. Z okazji nich powstaną drapacze
chmur na Zagłębiu wzdłuż "lotniskowych" dróg po Katowice i DTŚ. Przyjdą nowe
technologie -"Spodkowi" na reszcie doprawi się silniczek, a w kanałach
chodników górniczych puści się Metro. Tam też będą mieszkać banici różnych ras.
Oni najlepiej będą znali plany tych podziemnych ulic i założą "miasto, które
nie widziało słońca"; obojętne na nuklearne zimy, czy chemiczne lata. Rozwinie
się wszelaki nielegalizm. Sami, od kopalnianych ciemności będą tracić wzrok -
ułatwi to narkotycznym zwidom uwierzytelnienie siebie, co z wielką
wypadkowościo-przypadkowością tego niebezpiecznego miasta stworzy
zabobony, a może i nową religię?
Temat: Śląskiej metropolii nie będzie, bo nikomu nie z...
Nie przypominam sobie, żeby Gliwice liczyły kiedyś 220 tys, ale z 25 000 mogły
stracić to fakt. Jednakże prawie wszystkie miasta tracą, a im szpetniejsze tym
więcej. Dlatego Kraków wyprzedził Łódź, a Katowice leci na pysk, podobnie
Chorzów, Bytom, Ruda Śląska. Co do połączenia Bytomia, Gliwic i Zabrza to nie
wiem, co by to dało poza wędrówką w gorę w rocznikach statystycznych gdzieś w
okolice Poznania. Czy z połączenia różnych dziur tworzących Rudę Śląską wyrosło
coś atrakcyjnego. To ja wolę mniejsze Bielsko lub niewielki Kołobrzeg niż
"Wielką Rudę" - której "dynamiczny Nowy Bytom" i "klimatyczne Chebzie" konkurują
o centralne znaczenie. To samo wyjdzie z połączenia Śląskich brzydactw. Sens
łączenia Gliwic, Bytomia i Zabrza byłby wtedy, gdyby powstało nowe centrum
gdzieś w okolicy Biskupic (piękna okolica swoją drogą). To po latach być może
dzisiejsze miasta zaczęły by do niego ciążyć tak jak Prószków czy Piaseczno
ciąży ku Warszawie, ale to proces na lata. Niemcy może i palny mieli, ale warto
mieć też rozum w głowie. Jak się wywołuje wojnę to należy się liczyć, że można
dostać w du** i.. po planach. Zresztą Niemcy powinni wiedzieć, że mają coś
takiego iż potrafią przeciwko sobie zjednoczyć bardzo różne i odległe kraje -
taki niewątpliwy talent, ha ha ha. I z góry wiadomo jak taka awantura się
skończy. Co do szans Silesii, czy jak to się będzie zwało, to z Krakowem,
Trójmiastem czy Wrocławiem ten metropolitalny poczwarek jest bez szans. To tylko
pogorszy sytuacje, bo bogatsi będą łożyć na biednych i wkrótce jak to w
socjalizmie wszyscy będą biedni. Choćby Metropolia miała 5 mln to ja wolę spacer
Floriańską lub Długim Targiem niż 3 maja, Stawową lub wokół Spodka. Tak to już
jest, Silesia nie będzie Trójmiastem, Berlin nie będzie Rzymem choćby miliardy
"ojro" wydał. Po co te mrzonki? A Gliwice ma stosunkowo dobrą sytuację, bo od
zachody trochę wolnej przestrzeni, skrzyżowanie autostrad, trochę instytucji
miastotwórczych i nawet za dawnych czasów nie były tak uzależnione od węgla.
Temat: Nerwowe konsultacje ulicy Radomskiej
Panie 126p niech Pan postudiuje troszkę schematy komunikacyjne rozwiniętych miast. Na początek polecam któregoś wieczoru włączyć sobie dobrą muzykę i po najniższej linii oporu uruchomić Google Earth i pooglądać różne typy skrzyżowań w różnych miastach świata. Czytać i pisać Pan umie czyli jakieś szare komórki są, więc po kilku godzinach kombinowania i wyobrażania sobie jak działają skrzyżowania i jak pompują te tony metalu na kółkach w różnych kierunkach, zauważy Pan luki w swoich teoriach. Jeżeli ta propozycja otworzenia oczu przerosła by Pańską wyobraźnię, możemy skontaktować się np. mailowo lub dowolnym komunikatorem. Służę konkretną podpowiedzią na temat doboru muzyki i przykładowych ciekawych skrzyżowań do przeanalizowania.
:) "Autostrada żelazna" ach, BBC ma taki bloczek o nazwie NO COMMENT, stosując analogię lepiej przemilczeć Pańskie zdanie w tym temacie.
Przedłużenie Jagiellońskiej bardzo dobrze, że będzie robione. Słownictwo faktycznie nienajlepiej dobrane bo nie jest to obwodnica tylko zwykła szeroka ulica która tam bardzo jest potrzebna. Od kilku lat jeżdżąc w tamtej okolicy czekałem na taką inwestycję. Projekt dobry, troszkę zieleni zniknie ale za to zostanie zachowana zabudowa okolic kadzielni (całkiem ciekawa).
Pan naprawdę nie widział rozwiązań komunikacyjnych budowanych przez ludzi ? Uważa Pan, że wszystko w miastach jest płaskie ? Uważa Pan, że w centrach miast nie ma wiaduktów ani tuneli ? Bardzo dziwne, bardzo.... A może Pan napisać na podstawie jakich to miast opiera Pan swoje twierdzenia. Przeszukuję właśnie w pamięci plany miast od których możemy się uczyć rozwoju i jakoś nie przypominam sobie, żeby były tam skrzyżowania bez wiaduktów. Zacznijmy od Stolyycy - co jest tuż obok zamku królewskiego ? tunel, wiadukt i most. Jak wygląda teraz skrzyżowanie przy spodku w Katowicach, oddalone o jakieś 300 m od rynku ? - potężny tunel i dwupoziomowe skrzyżowania naokoło (bardzo porządnie zrobione przewyższające standardy niemieckie). Jechał Pan kiedyś z centrum Wrocławia w kierunku Zoo ? a co niedawno zbudowano w centrum Krakowa (Rondo Mogilskie i okolice dworca PKP/PKS) ? Gdańsk, Łódź, Poznań, Berlin, Newcastle Upon Tyne, Dresden, Moskwa, Coventry itd. itd. ciężko skończyć jest listę miast które w swoim wnętrzu mają szerokie dwupasmowe ulice z dwupoziomowymi i więcej skrzyżowaniami.
Budowa dużych i przepustowych skrzyżowań właśnie przyczynia sie do nieutrudniania obywatelom codziennego życia. Tak trudno to zauważyć ? Nawet Panu takie inwestycje ułatwiają życie: szybciej przyjedzie kurier z przesyłką, szybciej dowiozą warzywa do spożywczego, szybciej wywiozą śmieci, szybciej autobus dowiezie dziecko ze szkoły do domu. Jak się patrzy wyłącznie pod stołek na którym się siedzi lub przez jedno okno to trudno zauważyć inne perspektywy.
Pozdrawiam :)
Temat: Radni marzą o hali widowisko-sportowej w Czyżynach
Panie Kirk
Martwię się Kapitanie Kirk bo pewnie na statku Enterprise rozum się Waści
pomieszał od przeciążenia. Wszakże Kraków to nie kosmos a zapyziała prowincja,
gdzie projekty budowlane mnożą się jedynie na papierze. Przypomnę zatem Panu
(bo zdajesz się tego nie wiedzieć) że tereny przy rondzie Grunwaldzkim były
przewidziane w długofalowej strategii rozwoju miasta pod obiekt o którym
pisałem w moim postcie. Kiedy opcja budowy opery ze szczętem sczezła (po 30
latach planów) miasto zaczęło śnić o sali koncertowej na kilka tysięcy miejsc
wraz z budowlami towarzyszącymi. Sala miała dać możliwość organizowania imprez
masowych takich jak koncerty muzyki młodzieżowej, wielkich widowisk teatralnych
a także zjazdów, konferencji etc. Specyfikacja tego projektu znajdowała sią
przez dłuższy czas na internetowej stronie miasta (nota bene kompromitującej
odchłanią denności) jako element rozwoju Królewskiego-Stolecznego. Po
podpisaniu umowy z kieleckim inwestorem - miasto najwyraźniej uznało że sprawa
jest załatwiona i odhaczona. Guzik z pętelką. Nad sprzedanymi nieużytkami
zapadła cisza. Nie wiadomo czy projekt będzie realizowany, kiedy będzie
realizowany a jeśli nie będzie realizowany - to dlaczego. Nade wszystko zaś,
czemu milczy magistrat, który przecież tak dynamicznie "bronił interesów
miasta" w sporach z Tishmanem. Zaznaczę (dla oświecenia Pana umysłu) że był to
jedyny tego typu projekt a "czyżyńska mrzonka" jest jego fantomem, odbiciem lub
fata morganą w sytuacji kiedy klapa poprzednich planów stała się oczywista.
Osobiście wydaje mi się, że my - jako mieszkańcy Krakowa - zostaliśmy kolejny
raz zrobieni w bambuko a cała transakcja była typową polską przewałką. Ktoś
kupił, ktoś sprzedał, ktoś zarobił. Cicho, sza. Najpewniej nigdy nie dowiemy
się co się stało, lub kiedy się wreszcie dowiemy - bądzie za późno bo przy
rondzie będzie można robić zakupy w dużej blaszanej hali zwanej "hypermartek".
Od tej pory było już kilka kolejnych projektów budowy centrum rozrywkowego: w
okolicach Błoń - ale jedni architekci powiedzieli że proponowana bryła jest za
mała, a drudzy że jest za duża i zasłoni Wawel. W rezultacie większość zgodziła
się z tym finalnym argumentem i dyskusja zamarła. Była propozycja
umiejscowienia takiego centrum na działce obecnego hotelu Forum (czy jak się
tam potem nazywał...). Była mowa o tym żeby budować na Zabłociu, bo przecież
nowy most itd itd. Teraz mówi się o Czyżynach, Nowej Hucie...
Jednak - drogi Kapitanie statku Enterprise - to wszystko są mrzonki.
Albowiem komercyjny projekt budowy centrum rozrywkowego wymaga zaangażowania
ogromnych pieniędzy, a te posiadają wyłącznie drapieżni i chciwi kapitaliści z
Zachodu. Ci wszelako dowiedzieli się już pocztą pantoflową że w Krakowie biją
Zydów, więc nas łukiem omijają.
Skieruj więc Pan swój statek na Zachód. A kiedy będziesz przelatywał nad
Katowicami, ujrzysz bliźniaczy do statku Enterprise kształt. To katowicki
Spodek. Tam Pan osiądź żeby przypatrzyć się budowli, która w Krakowie jeszcze
długo nie powstanie.
Z gwieździstym pozdrowieniem - Jan
Temat: POLSKA NAJWIEKSZA W EUROPIE
Katowice, dziś jedno z największych (23,5 mln mieszkańców) oraz najbardziej
uprzemysłowionych miast świata. Dziś już nikt nie pamięta, że jeszcze w 2023
roku było miastem gdzie stopa bezrobocia wynosiła około 50%, co drugi
Katowiczanin był bez pracy. Historycy cały czas zastanawiają się jak mogło do
tego dojść. Katowice stały się miastem 11 września 1865 roku, rozwijały się w
błyskawicznym tempie , szczególnym okresem stały się rządy sowietów w Polsce.
Wtedy to bez opamiętania zaczęto budować zakłady przemysłowe, aż Katowice
stały się wielkim ośrodkiem przemysłowym, stolicą GOP. Sześć kopalń, dwie huty
żelaza, dwie huty metali niezależnych i około stu innych dużych zakładów było
dumą miasta. Gdy skończyła się era komunizmu w Polsce, przejrzano na oczy.
Przemysł ciężki okazał się nie opłacalny do tego całkowicie zniszczył
środowisko regionu. Wiele firm przechodziło prywatyzacje, wielkie kolosy
upadały, powstawało tysiące nowych firm. Sytuacja wydawała się dobra dla
rozwoju miasta, w wyborach na prezydenta Katowic w 2002, mieszkańcy ponownie
zaufali prezydentowi Uszokowi. Niestety tym razem się nie sprawdził. Wielkie
firmy zaczęły upadać ciągnąc za sobą mniejsze, efekt domina zrujnował
gospodarkę. W następnych wyborach, dzięki fałszowaniu wyników wygrywali coraz
bardziej nieudolni ludzie. Miasto upadało, sytuacja ta trwała do 2020 roku,
wtedy mieszkańcy powiedzieli NIE. Na ulice wyszło 200 tysięcy ludzi, prezydent
Katowic – niejaki Świtoń rozkazał policji rozpędzić tłum. Doszło do walk które
trwały ponad rok, do ich stłumienia użyto ostatecznie wojska. Zginęło
najprawdopodobniej 5 tysięcy ludzi a 40 tysięcy zostało rannych, całe centrum
miasta zamieniło się w wielkie gruzowisko. W tym samym roku kiedy Naczelnik
Państwa Polskiego doszedł do władzy w ostatniej działającej kopalni
KWK „Wujek” dokonano szokującego odkrycia - natrafiono na złoża uranu.
Naczelnik natychmiast to wykorzystał, na prezydenta miasta mianował
kompetentnego człowieka, generała Jana Stawowego. Ten zgodnie z jego
wskazówkami rozbudował sieć kopalń uranu do dziesięciu, dzięki wynalazkowi
profesora Marshalla, specjalnemu kombinezonowi, praca przy uranie była
całkowicie bezpieczna dla górników.
W dzielnicy Panewniki powstało wojskowe laboratorium gdzie powstał prototyp
polskiej rakiety z głowicą jądrową, także przy współpracy prof. Marshalla.
Przez następne pięć lat na miejscu molochów powstałych za czasów rządu
sowietów wybudowano wielkie fabryki produkujące głównie na potrzeby armii,
m.in. korpusy dla pojazdów opancerzonych. Plany Naczelnika Państwa spowodowały
utworzenie Śląskiego Centrum Rekrutacyjnego dzięki któremu utworzono elitarną
5 Batalion Komandosów „Ślązak” oraz 3 „Katowicką” Dywizję Piechoty, oddziały
te wzięły udział w inwazji na wschód. Katowice tymczasem cały czas się
rozwijały, zapotrzebowanie na broń zmusiło do powiększenie fabryk a co za tym
idzie całego zaplecza. Miasto przeżywało odrodzenie, imigracja ludzi
spowodowała rozwój przedsiębiorstw świadczących usługi. W roku 2035 w
Katowicach zabrakło miejsca, budynki mieszkaniowe budowano w górę dzięki czemu
powstały kilkuset piętrowe wieżowce, jednak największym problemem stało się
zanieczyszczenie środowiska. Tutaj ponownie z pomocą przybył prof. Marshall,
dzięki jego doświadczeniom wiele zniszczonych lasów i nieużytków w regionie
udało się zamienić na tropikalną dżunglę. Zapotrzebowanie na nowe tereny pod
budowę spowodowały, że Katowice wchłonęły przyległe miasta – Mikołów, Chorzów,
Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Mysłowice zmieniły się w
dzielnice Katowic. Ekipy budowlane natychmiast weszły do pracy, wyburzono
całkowicie przestarzałe zabudowy tych miast budując na ich miejsce nowe
drapacze chmur przeznaczone na mieszkania dla wciąż przybywającej ludności, na
nowe kompleksy handlowo-usługowe oraz nowe fabryki. Wrogie uczucia wobec
Sosnowca spowodowało całkowitą jego likwidację i budowę olbrzymiego portu
lotniczego.
Dziś Katowice są nadal prężnie rozwijającą się metropolią, w tym roku
rozpoczęto poszerzanie rzeki Kłodnicy i budowę portu który jak mówią władze
miasta „Będzie dorównywał wielkością portowi Gdańskiemu z tą różnicą, że
będzie ważniejszy dla gospodarki kraju, także w tym roku planuje się
zakończenie budowy hali widowiskowo-sportowej „Spodek XXI” mogącej pomieścić
0,5 mln ludzi. Katowice są także miastem kultury i nauki, oprócz kilkuset
szkół, liceów i uniwersytetów jest tu także Instytut Badań Wszelakich prof.
Marshalla
Temat: Nowy dworzec za trzy lata. Z galerią i kielichami
Nowy dworzec PKP za trzy lata. Zobacz wideo
Po zapoznaniu się z przedstawionymi wizualizacjami nowego dworca PKP
Katowice, chciałbym się podzielić swoją opinią. Miałem nie
przyjemność przez ostatnie 2 lata bardzo często korzystać z owego
brzydkiego i śmierdzącego dworca i cieszę się, że w końcu aktualny
stan się zmieni. Obecny dworzec i teren go otaczający jest wstydem
dla miasta, wygląda jak w kraju tzw. trzeciego świata hmm np.
Czeczenia, ewentualnie coś afrykańskiego. Zdecydowana większość
osób przyjeżdżająca do Katowic, używając pociągów do tego celu
łapie się za głowę i myśli: -gdzie ja jestem?, kolejna myśl: tu
jest strasznie, myśl ostatnia: nie chcę tu być –ratunku ;) Ogólnie
dworce w naszym kraju nie są dobre ale w K-ce jest naprawdę
tragicznie.
Dużo jeżdżę i porównując nasze miasto z Poznaniem, Wrocławiem,
Krakowem i innymi stolicami województw, a także troszkę mniejszymi
miastami nasuwa się wiele spostrzeżeń odnośnie Katowic, a mianowice:
brak/ niewielka ilość inwestycji w centrum, strasznie zaniedbane i
brudne centrum Katowic (które powinno być elegancką wizytówką i
które często przyciąga inwestorów), brak koncepcji długofalowego
rozwoju miasta, wszystko kończy się na papierowych planach.
Paradoksalnie Katowice „jadą” cały czas na tym co było robione w PRL
( spodek, stadion śląski, dworzec pkp- praktycznie nie remontowany,
ze „wspaniałą” kostką wstążką na peronach), ostatnie 10 lat a
szczególnie okres po wejściu naszego kraju do UE w 2004 roku i
związany z tym boom na rynku nieruchomości, został stracony. (Nie
licząc infrastruktury drogowej, stosunkowo nielicznych inwestycji
prywatnych i nieszczęsnej kanalizacji w centrum, której długość
budowy to parodia i kpina). Inne miasta szybko i daleko nam
odjeżdżają.
Pojawiają się opinie i kontrowersje odnośnie tego, że planowane
centrum handlowe zniszczy dotychczasowy plac Szewczyka i przytłoczy
dworzec. Moim zdaniem obecnie nie ma tam placu jest jeden wielki
obskurny przystanek autobusowy ze śmierdzącymi zdezelowanymi gratami
tzw. komunikacja miejska KZK GOP. W dodatku nad tym dziadostwem
góruje majestatyczna betonowa rozpadająca się kładka. Dopełnia to
wspaniałego widoku nędzy i rozpaczy – ŻENADA i słoma Panie i Panowie.
Centrum handlowe musi być, inaczej żaden inwestor za ten syf by się
nie zabrał. Chodzi o to, aby centrum handlowe prezentowało wysoki
poziom, miało dobrze zaprojektowaną elewację, przemyślane
rozwiązania wewnątrz oraz wysoką jakość materiałów, ta lokalizacja
na to zasługuje.
Mam nadzieję, że finalny efekt będzie dobry a rzeczywistość
zweryfikuje pozytywnie niedawno zaprezentowane wizualizacje.
Przyznaję, że wizualizacje nie powalają na kolana, ale proponowany
nowy budynek jest pod względem architektonicznym dość ciekawy, mam
nadzieję, że nocne oświetlenie elewacji będzie takie jak na
prezentowanych obrazkach, moja ocena: - dobry 7.5/10. Proponowany
projekt nie jest perełką jak np. Stary Browar w Poznaniu, ale
można powiedzieć, że jak na Katowice i totalny marazm tu panujący to
będzie to pozytywnie wyróżniający się budynek pod względem
architektonicznym ( porównując do słabiutkiego mega blaszaka –
Silesia City Center czy też CH 3 Stawy) , moim zdaniem dobry
początek.
Uważam, że inwestycja ta da impuls do rozwoju centrum miasta,
stworzy przestrzeń bezpieczną i przyjazną dla ludzi nie tylko w
samym budynku, ale także w całej jego okolicy. Obecnie centrum
odpycha brzydotą, brakiem miejsc w których można spędzić czas,
poziomem bezpieczeństwa. Dzięki tej inwestycji jest szansa, że w
centrum Katowic dłużej będzie tętniło życie i zmieni się obecna
sytuacja, gdzie po godzinie 18 wszystko umiera. Nie zgadzam się ze
stwierdzeniami, że wszystko (tzn. usługi i ludzie) przeniosą się
do środka budynku, uważam, że będzie to uzupełnienie obecnej oferty
i nastąpi efekt dynamizacji centrum. Tak jest w innych miastach np.
centrum Manchesteru, Wrocław.
Teren wokół dworca i okoliczne budynki staną się bardziej
atrakcyjne dla kolejnych inwestorów ( usługi, handlu , biura,
hotelarstwo) cena nieruchomości zdecydowanie wzrośnie. Myślę jednak,
że potrzebna jest także radykalna zmiana nastawienia i szybkości
działania UM do nowych inwestycji i inwestorów ( obecnie jest
kiepsko, wielu mieszkańców czeka na zmianę władz naszego „pięknego”
miasta).
Czas pokaże jak będzie, ale trzeba działać i tylko nowe (o dobrej
architekturze) inwestycje mogą dać zastrzyk adrenaliny, który
pozwoli na obudzenie się z letargu centrum i całego miasta Katowice.
Pozdrawiam Mich.
Strona 1 z 3 • Zostało wyszukane 71 rezultatów • 1, 2, 3